Z cyklu historii polskiego sportu Stanisław Marusarz-polski Noriaki Kasai część pierwsza

0
230

Dzieciństwo i młodość Stanisława Marusarza oraz pierwszy skok

Urodził się 18 czerwca 1913 roku w Zakopanem, wychował się w rodzinie typowo góralskiej, był synem Heleny Marusarz z domu Tatar i Ojca Jana Marusarza, który był gajowym. Swą pierwszą przygodę ze skakaniem rozpoczął w wieku 10 lat. Za swoje pierwsze wygrane zawody otrzymał od organizatorów tych zawodów, zakopiańskiego sokoła, rękawice ( Były to zawody zjazdu spod Regii na Lipki, Marusarz posiadał numer startowy 28). Następnie trzy lata później- 6 lutego 1927 roku- wspólnie z Bronisławem Czechem i Stanisławem Gąsienicą-Sieczką wziął udział w zawodach juniorów. Na początku zawodów sędziowie nie chcieli jego dopuścić do zawodów z powodu za młodego wieku. I wtedy po raz pierwszy zaczął rozdawać autografy, a w nagrodę otrzymał po raz pierwszy narty skokowe. W 1928 roku już w zawodach seniorskich na nowo powstałej Wielkiej Krokwi zajął odpowiednio ósme i szóste miejsce. Następnie rok później na tej samej skoczni wygrał konkurs juniorów. Dostrzegli go w między czasie dostrzegli go działacze ST PTT Zakopane, Józef Oppenheim i Ignacy Bujak, uznali go za wielki talent i w roku 1929 został zapisany do swojego klubu. Po zawodach na zaprojektowanej skoczni przez Aleksandra Schielego skoczni narciarskiej w Jaworzynce, na których nie wystartował, postanowił na niej oddać swój pierwszy, nieoficjalny skok. W czasie wychodzenia z progu popełnił błąd, w którym skutkiem był upadek na głowie i w konsekwencji stoczył się z zeskoku. Odległość tego skoku wyniosła niewiele ponad 10 metrów. Stanisław Marusarz tak zacytował ten nieudany skok:

Strach zabił całą emocję skoku. Nad zeskokiem szarpnąłem nerwowo ciałem. Efekt był taki, że wylądowałem na głowę. Mimo nieprawidłowego lądowania, poczuwszy “grunt pod głową” doznałem uczucia ulgi. Fikając koziołki, zsuwałem się po zeskoku w dół. Wykonywałem przy tym rozpaczliwe ruchy, starając się zachować prostą linię spadku, aby znalazłszy się na przechodzącym w poprzek zeskoku mostku, nie stoczyć się do strumyka, co mi się zresztą udało. Zatrzymałem się u podnóża skoczni przy akompaniamencie głośnych drwin kolegów”.

Wkrótce Marusarz dołączył do czołówki zakopiańskich skoczków do której należeli Aleksander Rozmus, Bronisław Czech, Stanisław Gąsienica-Sieczka i Henryk Muckenbrunn. Po raz pierwszy wystartował też za granicą w Starym Smokowcu. Przełom roku 1929 i 1930 to zwycięstwa w konkursach juniorskich i seniorskich na Wielkiej Krokwi, w kolejnych seniorskich konkursach był na miejscu piątym i ósmym miejscu. W mistrzostwach Nowego Targu zajął drugie miejsce, w następnych mistrzostwach w Jordanowie zakończył na pierwszym Miejscu, a w Mistrzostwach Polski w Zakopanem zajął piętnaste miejsce. Sezon zakończył w konkursie skoków we Lwowie, gdzie tam uzyskał 44 metry i zajął pierwsze miejsce.

Lata 1931-1935

W 1931 roku wygrywał konkursy skoków w Zakopanem i Wiśle. A następnie zdobył tytuł wicemistrza polski. Był to jego pierwszy medal na mistrzostwach polski. Zdobył też złote medale MP w zjeździe i w sztafecie 5 razy 10 km. W konkursie lotów narciarskich organizowanym w włoskiej miejscowości Ponte di lagno zajął czwarte miejsce. Podjął próbę jak się później okazało nieudaną bicia rekordu świata. Wygrał za to Memoriał śp. Por. Zbigniewa Woycickiego w Zakopanem, gdzie w grudniowym konkursie na tym samym obiekcie był najlepszy. W styczniu 1932 roku wygrał obydwa konkursy w Zakopanem, a następnie zadebiutował na igrzyskach olimpijskich w Lake Placid, konkurs olimpijski odbył się w bardzo trudnych warunkach. Zeskok skoczni zmiękł, spływająca z zeskoku woda stworzyła na samym dole jeziorko o głębokości 30 cm. Dodatkowym utrudnieniem była położona tam słoma. W swoim debiucie zajął ostatecznie siedemnaste miejsce, po skokach na 55 m i 53 m, z łączną notą 192,5 pkt. W biegu na 18 km zajął miejsce dwudzieste siódme i tę samą lokatą zajął w klasyfikacji miejsce. Po igrzyskach jeszcze wziął udział w ogólnoamerykańskich zawodach narciarskich w Pittsfield, gdzie zwyciężył. Po raz pierwszy w swojej karierze zdobył złoty medal w mistrzostwach polski w skokach, a także w kombinacji norweskiej i w sztafecie 5 razy 10 km. Ustanowił także pierwszy rekord Wielkiej Krokwi skacząc 72 metry. Potem go bił trzykrotnie- w 1934 roku 74 metry i w 1948 roku-83,5 m i 85 m. Był to jego pierwszy rekord Polski. Zagrał też w filmie Adama Krzeptowskiego “Biały Ślad”. W 1933 w zawodach w Zakopanem zajął odpowiedni drugie i trzecie miejsce, a w okręgowych mistrzostwach w Rabce był drugi. Następnie pojechał na zawody FIS które odbywały się na skoczni Bergisel w Innsbrucku. Startował w klasycznej kombinacji, gdzie zajął szóste miejsce, miał słabsze noty od rywali w skokach które kosztowały go dwie pozycje i w biegu gdzie był na miejscu 32. W skokach uzyskał odległości 66,5 m i 71 m co dawało mu drugie miejsce w zawodach, jednak przez dwukrotne podparcie został sklasyfikowany na 76 miejscu. Marusarz był międzynarodowym mistrzem Jugosławii i Niemiec w skokach. Ponownie zdobył medal złoty w mistrzostwach Polski w skokach i w sztafecie 5 razy 10 km. Zwyciężył też w zjeździe i w kombinacji alpejskich. Końcem roku wygrał skoki na Krokwi. Po raz pierwszy głosami czytelników Przeglądu Sportowego znalazł się w pierwszej dziesiątce Plebiscytu na Najlepszych Sportowców Polski. Otrzymał łącznie 6415 głosów zajmując dziewiąte miejsce. W 1934 roku Marusarz wygrał zawody w Poroninie oraz dwukrotnie w Zakopanem. Został też mistrzem Czechosłowacji w skokach narciarskich oraz piątym zawodnikiem mistrzostw polski. Na mistrzostwach świata, które odbywały się w Solleftea był siódmy w kombinacji norweskiej, dwudziesty pierwszy w rozgrywanym w odwilży konkursów, przyczyną tak dalekiej pozycji było obniżone noty za prowadzenie nart przy skokach na 46,5 m i 54,5 m. A w biegu na 18 km zajął 63 pozycję, a w sztafetowym biegu zajął piąte miejsce. W marcowym konkursie na Krokwi Marusarz zajął drugie miejsce. W Plebiscycie PS zajął szóste miejsce, miał 10 731 głosów. Rok 1935 rozpoczął trzema wygranymi konkursami: dwóch w Zakopanem oraz jeden w Rabce. Na mistrzostwach świata w narciarstwie klasycznym w Wysokich Tatrach, w konkursie skoków zajął miejsce czwarte (Jego skoki to 59 m oraz 57 m), tracąc zaledwie 0,4 do trzeciego miejsca dającego brązowy medal, przegrywając gorszymi notami (miał problemy w locie na skutek złego wybicia z progu oraz miał problemy przy lądowaniu, skoczył o 4.5 dalej od trzeciego Alfa Andersena i 0,5 dalej od zwycięzcy a zarazem mistrza świata Bilgera Ruuda. W pierwszym skoku uszkodził nartę łamiąc jej czubek, którą Ruud skleił leukoplastem. W kombinacji norweskiej został sklasyfikowany na miejscu jedenastym, a w sztafecie był siódmy, a bieg na 18 km ukończył na 92 miejscu. Ale za to zdobył tytuł mistrza Polski w kombinacji klasycznej i w skokach. Został też międzynarodowym mistrzem Anglii w zjeździe. W Plebiscycie PS zajął czwartą pozycję, Otrzymał łącznie 14 814 głosów.

Zawody na Bloudkovej velikance, pierwszy skok na 100 metrów.

W marcu 1935 roku w ramach zakończenia sezonu Marusarz przybywa do Jugosłowiańskiej wówczas Planicy na Bloudkovej Velikance, największej skoczni wówczas na świecie (Aktualnie największe skocznie znajdują się w Vikkersund i w Planicy). Zapowiedzią tych zawodów był pojedynek Polaka z Norwegami (Tak jak kiedyś Justyna Kowalczyk z Martit Bjoergen), którzy byli w najsilniejszym składzie. W czasie trzydniowych Marusarz skakał trzykrotnie dalej od rywali. W dniu konkursu norwegowie wycofali się z konkursu. Stanisław Marusarz tak relacjonuje konkurs w Planicy:

“Byłem w doskonałej formie. Dystansowałem wszystkich skoczków o najmniej 2-3 metry. Norwegowie byli tym bardzo zmartwieni. Codziennie mieli telefon z Oslo i jak twierdzono zdawali Związkowi szczegółowe raporty z przebiegu treningów. Słyszałem, jak Reidar Andersen krzyczał z uniesieniem kilkakrotnie do słuchawki- “Marusar”. Wśród skoczków zagranicznych krążyła pogłoska, że Norweski Związek Narciarski zabronił zawodnikom skakania w obawie abym ich nie pokonał”. Wyżej wspomniany konkurs wygrał oczywiście Marusarz (Jego skoki to 84 m, 87,5 m i 80,5 m) przed reprezentantem Czechosłowacji Antoninem Bartonem i Marcelem Reymondem ze Szwajcarii. Po zakończeniu zawodów sześciu Norwegów zgłosiło chęć pobicia rekordu świata. Po zgodzie organizatorów zawodów Reidar Andersen skoczył na 91 m. Mimo zmęczenia Marusarz zdołał skoczyć w trzecim skoku na 93 metrów, o metr pobił zeszłoroczny rekord świata który należał do Bilgera Ruuda. Andersen oddał ponownie swój skok na odległość 94 metrów. Polak przed swoją czwartą próbą usypał na krawędzi zeskoku, próźek ze śniegu tzw. “Próg loopingowy”. Jadąc po rozbiegu zorientował, że zbudowany przezień progu został usunięty. Marusarz zdążył się zorientować w sytuacji co go uchroniło przed mocniejszym wybiciem i poważnej kontuzji. Dopiero się domyślił, że konstrukcje usunęli Norwegowie. Marusarz skoczył na odległość 97 metrów, co było to rekordem w długości ustanego skoku w dziejach ( niektóre źródła podają 95 metrów). Andersen po raz trzeci udaje się na górę i skacze na odległość 99 metrów. Marusarz chciał dalej skakać dalej, lecz pięć oddanych skoków w nerwowej atmosferze i pięciokrotne wchodzenie na rozbieg sprawiły, że organizm Marusarza nie był zdolny do skakania w Planicy. Tym samym przegrał pojedynek z Andersenem, ale oddał od niego tego dnia o dwa skoki więcej, w dodatku z kontuzją, którą doznał w Szwajcarskim Murren ( W czasie treningu do konkurencji alpejskich wpadł na przydrożną barierę, łamiąc jedną z kostek). Oprócz pucharu za zwycięstwo w pucharze świata również otrzymał puchar za pobicie rekordu świata i najładniejszy skok dnia. Rok później Austriacki skoczek narciarski Josef Bradl po raz pierwszy w historii skoków narciarskich przekroczył 100 m, skoczył na Velikance 101.5 metra.

Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Garmisch-Partenkirchen i lata 1936-1938.

W styczniu 1936 roku wygrał konkurs skoków narciarskich w Zakopanem. Na mistrzostwach świata w narciarstwie alpejskim w Innsbrucku zajął 16 pozycję w zjeździe, 22 w slalomie i 21 w kombinacji sportowej. Zimowe Igrzyska Olimpijskie odbyły się w niemieckim Garmisch-Partenkirchen, gdzie Igrzyska zostały oficjalnie otwarte panującego od 17 stycznia 1933 roku Adolfa Hitlera, były to jego pierwsze z dwóch Igrzysk, gdzie miał okazję otworzyć, bo latem odbyła się letnia olimpiada w Berlinie. Na Igrzyskach w Ga-Pa mogli startować tylko amatorzy, a Marusarz pojechał na nie przeziębiony, z silną gorączką. Lekarz z olimpijskiej wioski zaaplikował jemu sporą dawkę zastrzyków, odradzając mu jednocześnie start w konkursach olimpijskich. Po tygodniu polski narciarz zaczął chodzić, a po kolejnych kilku dniach oddał dwa nieustane skoki. Na dwa tygodnie przed rywalizacją w konkursie skoków narciarskich w Garmisch zajął 32 lokatę. W czasie oficjalnych zawodów wystąpił po raz pierwszy w życiu wystąpił na oświetlonym obiekcie. Osiągnął na nim piąte miejsce, po skokach na 73 metrach i 75.5 metrach. Jego łączna nota wynosiła 221,6 pkt. Były to pierwsze w historii punkty olimpijskie (łącznie je otrzymało sześciu najlepszych uczestników każdego olimpijskiego konkursu), które zdobył Polak w startach na zimowych igrzyskach olimpijskich. Następne punkty uzyskał Franciszek Gąsienica Groń w 1956 roku. Marusarz rywalizował także w kombinacji norweskiej.

Stanisław Marusarz tak wspomina Igrzyska Olimpijskie w Ga-Pa:

“Do trzynastego kilometra biegu czułem się nadspodziewanie dobrze, gdybym wytrzymał tempo, zająłbym niewątpliwie jedno z czołowych miejsc. Niestety choroba zrobiła swoje. Nagle zasłabłem przy podejściu i ostatnie pięć kilometrów przebyłem resztkami sił, zajmując w rezultacie osiemnaste miejsce. W konkursie do kombinacji zająłem trzecie miejsce, zostawiając za sobą czołowych zawodników, austriackich i szwajcarskich. Był to wielki sukces. Gdyby nie osłabienie pochorobowe, prawdopodobnie rozstrzygnąłbym konkurs na swoją korzyść”. Marusarz zajął w kombinacji, ex aequo siódme miejsce razem z fińskim zawodnikiem Timo Muramą, z notą 393,3 punktu. Tym samym roku wywalczył kolejny tytuł mistrza Polski w skokach, w kombinacji klasycznej i w sztafecie 4 razy 10 km, siódme miejsce zajął w Plebiscycie Przeglądu Sportowego, otrzymał od czytelników 14 274 głosów. Ustanowił też rekord skoczni w Brzuchowicach (48m) w czasie trwania tam zawodów. W 1937 roku zostaje mistrzem Anglii w biegach narciarskich. W konkursie Zakopiańskich skoków uplasował się na ósmej pozycji. W czasie Mistrzostw Świata w francuskim Chamonix został sklasyfikowany na pozycji dwunastej w konkursie skoków (lądował na odległość 57 m i 61 m). Na kilka dni przed zawodami przewrócił się na trasie zjazdu i w wyniku doznał kontuzji barku. Ostatecznie w dniu rywalizacji została podjęta przez Marusarza decyzja o niestartowaniu w konkursie o tytuł mistrza świata. Dopiero po usilnych namowach kierowników ekipy Marusarz podejmuje decyzję o starcie w konkursie. Boląca ręka na temblaku nie pozwoliła mu na zapięcie nart, co czynił Andrzej jego kuzyn. Wywalczył ponadto kolejny raz tytuł mistrza polski w skokach narciarskich, wygrał także zawody jubileuszowe w Wiśle-Malince.

Stanisław Marusarz w czasie oddawania skoku narciarskiego

Koniec pierwszej części Jacek Furman

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ