Zmarł budowniczy konkatedry

0
466
12 czerwca 2017r zmarł ks. prał. Władysław Janowski, proboszcz i budowniczy kościoła Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli w latach 21.11.1967 – 25.10.1977. Pogrzeb odbył się 14.06.2017r. w Zaczerniu koło Rzeszowa gdzie ksiądz Władysław był proboszczem przez 14 lat. W pogrzebie uczestniczyły m.in.: delegacje ze Stalowej Woli z parafii konkatedralnej na czele z księżmi: Edwardem Madejem i Zygmuntem Polityńskim i z parafii św. Floriana na czele z księżmi:  proboszczem Marianem Balickim i prałatem Janem Koziołem. Homilię podczas Mszy św. pogrzebowej koncelebrowanej pod przewodnictwem bpa Jana Wątroby z Rzeszowa wygłosił ks. Władysław Prucnal. Powiedział m.in. że ks. Janowski miał pewien żal do Stalowej Woli, gdyż został potraktowany w myśl powiedzenia „murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść”. Zabierał też głos bp Edward Frankowski oraz proboszcz z parafii w Domaradzu ks. Wiesław Przepadło rodem ze Stalowej Woli.
Ks. prałat Władysław Janowski ur. 14.07.1931 r. w Domaradzu, syn Piotra i Weroniki Strzała, zdał maturę w 1949 r. w Przemyślu, studia odbył w latach 1949-1954 w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu, święcenia kapłańskie przyjął 27.06.1954 r. w katedrze przemyskiej z rąk bp. Franciszka Bardy. Po święceniach odbył dalsze studia w KUL w Lublinie 01.10.1954 – 30.06.1959. Po studiach pracował jako wikariusz w parafiach: Sanok, Wietlin,; Dębowiec, Czaszyn. Następnie jako proboszcz pracował w parafiach: Stalowa Wola, 21.11.1967 – 25.10.1977; Rzeszów – Zalesie, 26.10.1977 – 26.08.1987; Zaczernie 27.08.1987 – 24.08.2001.
Po przejściu na emeryturę od 2001 do 2017 zamieszkał w rodzinnej parafii Domaradz (Archidiecezja Przemyska). W ostatnich tygodniach, ze względu na stan zdrowia, przebywał w Zakładzie Pielęgnacyjno – Opiekuńczym Caritas przy parafii farnej w Głogowie Młp.
Warto może przypomnieć  w jakiej sytuacji historycznej przyszło budować kościół przez ks. Janowskiego. Otóż w 1939 roku ówczesny ordynariusz diecezji przemyskiej bp Franciszek Barda powierzył budowę kościoła i utworzenie parafii w Stalowej Woli ks. Józefowi Skoczyńskiemu. Dzięki zabiegom księdza w 1943 roku w czasie strasznej wojny udało się uzyskać od władz niemieckich  pozwolenie na przeniesienie kościoła ze Stanów koło Bojanowa do Stalowej Woli.   . Pierwszy ośrodek sakralny stanowił więc  mały drewniany kościół św. Floriana.  Po wydarzeniach października 1956 roku parafia św. Floriana dla powiększającego się szybko miasta otrzymała zezwolenie na budowę nowego kościoła według projektu prof. Jana Bogusławskiego i konstruktora inż. Konstantego Jankowskiego. W okresie szykan i stwarzania najrozmaitszych przeszkód w 1961 roku władze wstrzymały w połowie realizacji budowę, by dopiero po 10 latach usilnych starań zezwolić na jej kontynuację, pod kierunkiem właśnie Księdza Prałata Władysława Janowskiego. Okazało się to jedno z głównych  zadań w życiu  Księdza Prałata.
 Warto przypomnieć, że plac pod budowę kościoła poświęcono 27 października 1957r. Budowę całkowicie wstrzymano decyzją władz wojewódzkich 17 października 1961 r. Dalsze usilne starania o uzyskanie pozwolenia na budowę kościoła kontynuował następny proboszcz parafii św. Floriana ks. Władysław Janowski. Mieszkańcy miasta wraz ze swoim duszpasterzem zwrócili się w tej sprawie do władz naczelnych, składając pisemną prośbę z 11.535 podpisami na 217 arkuszach. Po 10 latach usilnych starań, parafia Stalowa Wola otrzymała w dniu 12 listopada 1971 r. pozwolenie na dokończenie budowy kościoła. W latach 1971-1973 trwała intensywna budowa świątyni. Przy budowie świątyni ks. Janowski zaangażował swojego ojca Piotra, który został kierownikiem budowy i był dobrym fachowcem budowlanym i  świetnie znał się na robocie budowlanej. W dniu 2 grudnia 1973 roku poświęcenia nowej świątyni dokonał kard. Karola Wojtyła, a 20 listopada 1977 r. przy tym kościele została erygowana parafia p.w. Matki Bożej Królowej Polski. Tak więc w 1973 r. Stalowa Wola miała już dwa kościoły.
Zbudowanie dużej świątyni w Stalowej Woli, było wielkim i przełomowym wydarzeniem historycznym dla miasta, województwa i kraju.  Oto mimo utrudnień totalitarnej władzy w centrum socjalistycznego miasta zostaje zbudowana świątynia dzięki wysiłkowi ks. Janowskiego i katolickiego społeczeństwa. Było to wielkie zwycięstwo tego księdza i tego społeczeństwa.
2 grudnia 2017 roku minie 44 lat od przybycia kard. Karola Wojtyły do Stalowej Woli. Dlatego po latach w Sandomierzu  mógł powiedzieć: Ogarniam sercem (…) zwłaszcza Stalową Wolę, miasto – symbol wielkiej wiary ludzi pracy, którzy z godną podziwu ofiarnością i odwagą wznosili swoją świątynię pomimo trudności i gróźb ze strony ówczesnych władz komunistycznych. Miałem radość poświęcić ten kościół. Te słowa są wykute na cokole pomnika – figury  św. Jana Pawła II stojącej  przed konkatedrą.
Te słowa papieża , szczególnie odnoszą się do ks. prałata, który mimo wielkich trudności ze swoim ojcem przy współudziale mieszkańców zbudował  tę świątynię.
Z wszystkich zasłużonych dla Stalowej Woli osób, ks. Władysław Janowski  chyba zasłużył,  by wreszcie podjąć jakieś działania w celu godnego uhonorowania tego wspaniałego, budowniczego kapłana.
Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ