Bezbramkowy punkt Stali i Gryfa

0
64
Stal Stalowa Wola - Gryf Wejherowo 0-0, 10.08.2019

                         Przystępujący do spotkania III kolejki rozgrywek II ligi w sezonie 2019/2020 piłkarze Stali Stalowa Wola i Gryfa Wejherowo nie zaznali we wcześniejszych pojedynkach smaku żadnej zdobyczy punktowej. Choć w meczu między tymi drużynami padł w Boguchwale bezbramkowy remis i obie ekipy rozpoczęły nareszcie punktowanie, to o zadowoleniu w ich obozach nie ma mowy.

Pierwsza połowa gry stała pod znakiem wyrównanej walki, z której lepsze sytuacje stw0rzyli sobie goście. W 9 minucie po strzale wejherowianina z prawego sektora pola karnego piłka w niedalekiej odległości minucie dalszy słupek. W 14 minuta gracze Stalówki znowu rozpaczliwie, lecz skutecznie ratowali się z opresji. W 28 minucie piłkarze z Kaszub po raz kolejny zagościli w szesnastce gospodarzy, od twardej walki trzeszczały kości, jednak obrońcy Stali w porę zażegnali niebezpieczeństwo. Najlepszą okazję przybysze z północy kraju stworzyli sobie w 36 minucie, kiedy po strzale z woleja z 10-tego metra  piłka przeleciała  tuż nad poprzeczką . W 42 minucie nadarzyła się jedyna dobra sytuacja do zdobycia gola, lecz po dograniu Rafała Michalika w pole karne Piotr Mroziński przestrzelił z 12-tego metra.

Po przerwie obraz gry uległ zmianie. Dwie roszady personalne w przodzie ożywiły poczynania graczy Stalówki. Stal zdobyła sporą przewagę w polu, niemniej goście groźnie kontratakowali. W 57 minucie piłkarze Gryfa mogli prowadzić 1-0, ale Łukasz Konefał odbił z trudem strzał z bliska, a dobijane piłki odbijały się od nóg stalowowolskich obrońców. Za kilka minut nareszcie porządnie zakotłowało się w polu karnym przyjezdnych. Najpierw Łukasz Zjawiński wraz z Filipem Wójcikiem w polu karnym nie mogli ustalić , który z nich ma oddać strzał . W kolejnej akcji po wrzutce z prawej strony w 61 minucie Michała Płonki, bliski strzelenia bramki głową był Wójcik, lecz uderzył obok słupka. W 64 min. z kolei odgryzł się rywal. Na bramkę Stali strzelał zawodnik Gryfa, ale wprost w ręce stalowowolskiego bramkarza. Im bliżej końca meczu, tym napór zawodników Stalówki wzrastał. W 68 minucie świetnie piłkę Wójcikowi wyłożył w polu karnym Zjawiński, ale ten strzał obronił nogami instynktownie bramkarz. W 76 minucie pracowity na lewej flance Robert Dadok w indywidualnej akcji próbował uderzyć na bramkę , ale bramkarza gości wyręczył jeden z defensorów, wybijając piłkę na róg. W 86 minucie groźnie z dystansu strzelał po kolejnej kontrze jeden ze skrzydłowych Gryfa, a Konefał sparował piłkę za końcową linię boiska.
Minutę później w dobrej sytuacji znów strzelał zawodnik zespołu z okolic Trójmiasta, na szczęście dla Stali niecelnie. W ostatnich fragmentach meczu piłkarze Stalówki egzekwowali wiele stałych fragmentów gry. Rozpaczliwie bowiem broniący remisu goście faulowali graczy Stali, bądź wybijali piłkę na róg. Piłkarze ze Stalowej Woli stawiali wszystko na jedną kartę , co mogło się zakończyć sukcesem zawodników z Wejherowa. W ostatniej akcji meczu w kontrze z własnej połowy wybiegło czterech graczy Gryfa, przy… jednym obrońcy Stali. Ostatecznie Konefał wybronił strzał kończący akcję przyjezdnych, ale jak się za chwilę okazało również meczu. Katastrofa była blisko.

Z przebiegu meczu lepsza była Stal, jednak to Gryf stworzył sobie więcej dogodnyh sytuacji. Niedosyt wśród obu stron pozostał , mimo że po końcowym gwizdku sędziego młodzi sympatycy Stali skandowali kilka razy: „dzięki za walkę , Stalowa dzięki za walkę . Ogromnej ambicji piłkarzom ze Stalówki nie brakowało, jednak to nie wystarczyło do pierwszego zwycięstwa. Początek sezonu w wykonaniu reprezentantów miasta z czerwono- czarnymi barwami w herbie idzie jak po grudzie. Tymczasem za tydzień daleki i trudny wyjazd do mocnego spadkowicza Bytovii Bytów, a na tamtym terenie o punkty wyjątkowo trudno…

Stal wystąpiła w składzie: Łukasz Konefał – Adam Waszkiewicz, Piotr Witasik, Szymon Jarosz, Bartosz Sobotka – Rafał Michalik (od 46 min. Filip Wójcik), Piotr Mroziński, Łukasz Pietras, Michał Płonka, Robert Dadok – Michał Fidziukiewicz (od 46 min. Łukasz Zjawiński).

STAL STALOWA WOLA – GRYF WEJHEROWO 0-0

Stadion Izo – Arena w Boguchwale, widzów ok. 200

Trwa ostatni mecz III kolejki II ligi, ale bez względu na jego wynik nasza Stal z jednym punktem pozostanie w strefie spadkowej. Dobrze, że to dopiero początek.

                                 Krzysztof Szkutnik

Dodaj komentarz