130 Rocznica urodzin Eugeniusza Felicjana Kwiatkowskiego

0
537

W latach przedwojennych był jednym z założycieli miasta Gdyni w roku 1922, w ostatnich latach przed II wojną światową jako wiceminister i minister skarbu był jednym z inicjatorów budowy centralnego okręgu przemysłowego. Był szczególnie zainteresowany budową zakładów południowych i budowanym w ekspresowym czasie osiedla Stalowa Wola, kilkakrotnie przebywał z wizytą na terenach budowy COP-u. W czasie posiedzenia sejmu w roku 1938 wypowiedział takie słowa, że “COP będą budować pokolenia, my budujemy jego zaczątki”. Dla mieszkańców Stalowej Woli Eugeniusz Kwiatkowski jest kojarzony jest jako ojciec-założyciel miasta, ale Stalową Wolę tworzyli również Marceli Siedlanowski przedwojenny dyrektor Zakładów Południowych, pułk. Leopold Toruń był członkiem krajowego funduszu walutowego, który zapewniał budowę Centralnego Okręgu Przemysłowego oraz Twórca nazwy Stalowa Wola Minister spraw wojskowych Generał. Tadeusz Kaprzycki od cytatu “Niech to będzie Stalowa Wola narodu polskiego wybicia się na niepodległość”. W dniu 30 grudnia 2018 roku w niedzielę przypada 130 rocznica urodzin Eugeniusza Kwiatkowskiego.

Biografia Eugeniusza Kwiatkowskiego

Urodził się 30 grudnia 1888 roku w Krakowie. Jego mama pochodziła z Krakowa, a natomiast jego ojciec Jan Kwiatkowski pochodził ze Stanisławowa (Obecnie Ivano-Frankwisk na Ukrainie), był z zawodu prawnikiem dzięki temu był urzędnikiem w dyrekcji krakowskiej kolei żelaznej. Brał czynny udział w Powstaniu Styczniowym, po przegranym powstaniu postanowił wyjechać do Włoch, aby uniknąć represji ze strony Rosjan. Po kilkuletnim pobycie Jan Kwiatkowski przybył do Krakowa, gdzie się tam osiedlił. W roku 1890 postanowił się przenieść w swoje strony rodzinne, gdzie odziedziczył swój choć niewielki majątek rodzinny, zresztą zadłużony w Czernichowicach niedaleko Zbaraża. Tam mały Eugeniusz spędził swoje lata dzieciństwa. Wówczas, gdy młody Kwiatkowski ukończył 14 lat, jego ojciec Jan umiera. Na obowiązek wychowania dzieci przypadł obowiązek matce. Która była zaradną kobietą i w znaczącym stopniu wyprowadziła majątek z długów kształcąc równocześnie swoje dzieci, to od niej Kwiatkowski odziedziczył swoje ekonomiczne zdolności.  Uczęszczał do jezuickiego gimnazjum w Chyrowie pod Lwowem, szkole prowadzonej na niezwykłym wysokim poziomie nauczania, gdzie obowiązywała ostra dyscyplina wychowawcza. Maturę zdał w roku 1907 ze złotym medalem. Mimo humanistycznego utalentowania, podjął studia na wydziale chemii technicznej na politechnice lwowskiej. Tym samym roku został przyłączony do Związku Młodzieży Polskiej Zet, organizacji konspiracyjnej działającej na ziemiach polskich okupowanych przez trzech zaborców. Gdy doszło do rozłamu ZMP Zet, młody Kwiatkowski opowiedział się za “Zarzewiem”. Jego duże zaangażowanie polityczne przyczyniło się do niekorzystnych wyników w nauce. Na nalegania ze strony matki wyjechał do Monachium w celu kontynuowania studiów. Podjął je w marcu 1910 roku i ukończył je w dwa i pół roku później, uzyskując tytuł inżyniera chemika. Również w czasie studiów na monachijskiej politechnice działał w polskiej organizacji niepodległościowej. Zresztą był jednym z założycieli tamtejszej komórki organizacyjnej ruchu niepodległościowego “Zarzewia”. Po skończonych studiach udał się na praktyki zawodowe do Polski, następnie jeszcze raz przybył do Bawarskiego Monachium, aby odbyć znowu studia, tym razem wybrał kierunek badań syntetycznych. Ostatecznie Monachium opuścił w połowie 1913 roku. Swoją pierwszą pracę zawodową podjął w prywatnej gazowni Bańkowskiego w Lublinie.

I Wojna Światowa i pierwsze lata niepodległości polski.

Po wybuchu 28 czerwca 1914 roku bezpośrednio po udanym zamachu na arcyksięciu Ferdynandzie w Sarajewie, dokonanym przez Gawriło Principa serbskiego nacjonalisty Rosja będąca w sojuszu z Serbią zaatakowała Austro-Węgry, które tworzyły razem z Cesarstwem Niemieckim sojusz państw centralnych. A tymczasem we Lwowie zostaje zorganizowana przez samego Kwiatkowskiego Polski Legion Wschodni. Po rozwiązaniu tego legionu postanowił się osiedlić w Lublinie, gdzie przed wojną pracował. I tam w roku 1916 roku przyłączył się do legionów. Wkrótce także zajął się werbunkiem rekrutów do legionów- będących zalążkiem polskiego wojska polskiego. W Łukowie pod Siedlcami był komendantem Polskiej Organizacji Wojskowej. Równo sto lat temu brał udział razem ze swoimi podkomendnymi w rozbrajaniu wojsk niemieckich. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 11 listopada 1918 służył jeszcze w Wojsku Polskim, w którym służył do roku 1921, kiedy to został zdemobilizowany z Głównego Urzędu Zaopatrzenia Armii, po odejściu z wojska przyjął posadę docenta na wydziale chemicznym na Politechnice Warszawskiej. Tam wykładał chemię węgla kamiennego i gazownictwa. Wkrótce został powołany jako przedstawiciela Politechniki Warszawskiej do głównego zarządu Fabryki Destylacji Drewna w Hajnówce na Podlasiu. W czasie pracy jako docent Politechniki Warszawskiej i w Chemicznym Instytucie Badawczym Kwiatkowski tam poznał się z Ignacym Mościckim światowej sławie chemikiem, to on wykorzystał związki azotu do produkcji nawozów sztucznych, a od roku 1926 ostatnim przedwojennym prezydentem RP. Za kontakty ze znanym uczonym w roku 1923 Kwiatkowski został powołany na funkcję dyrektora Fabryki Związków Azotowych w Chorzowie. Będąc bezpośrednim zastępcą Mościckiego wykazał się dużymi umiejętnościami menadżerskimi. Niemcy, gdy opuszczali Chorzów zabrali całą dokumentację techniczną zakładów. Akcja paraliżu zakładów dokonana przez Niemców nie przyniosła rezultatów; w ciągu dwóch lat Mościcki razem z Kwiatkowskim nie tylko uruchomili fabrykę, ale w znacznym stopniu zwiększyli produkcję w porównaniu do najlepszych jej czasów funkcjonowania.

Dalsza rozbudowa gospodarki przedwojennej polski i budowa miasta Gdyni razem z portem gdyńskim.

Po udanym przewrocie majowym dokonanym przez Józefa Piłsudskiego po 13 maja 1926 roku Ignacy Mościcki został wybranym przez Zgromadzenie Narodowe na ostatniego prezydenta RP przed wybuchem II wojny światowej (Choć to Piłsudski wygrał wybory prezydenckie, to zrezygnował z tego stanowiska mianując na to miejsce właśnie Mościckiego), na stanowisko ministra handlu mianował Kwiatkowskiego. Nowo wybrany minister aktywnie inspirował się budową nowych zakładów i modernizacją istniejących państwowych zakładów takich jak na przykład Zakłady Lotnicze “Okęcie” w Warszawie, Fabryki Karabinów, Państwowych Zakładów Optycznych oraz zbudowanych od nowa Fabryki samochodów osobowych i ciężarowych w Ursusie oraz budowa portu i miasta Gdynia (W okresie międzywojennym port w Gdańsku był pod władaniem Niemców). W czasie jego kadencji jako ministra handlu znaczenie gospodarcze polski się poprawiło oraz w znacznym stopniu wzrosły inwestycje przemysłowe. W drugiej połowie lat 20-tych XX wieku rozpoczęła się budowa zakładów azotowych w Mościcach pod Tarnowem (Obecne Zakłady Azotowe w Tarnowie), zostały ukończone przed terminem, bo już w roku 1930 zakłady w Mościcach zaczęły produkcję. Z osobistej inspiracji Kwiatkowskiego w Chorzowie powstała fabryka amoniaku syntetycznego. Lecz najważniejszą inwestycją morską w dwudziestoleciu międzywojennym była budowa portu w Gdyni, który był jedynym oknem polski na świat. Tak opisywał budowę:

Polska bez morza stałaby się naczyniem zamkniętym, w którym ciśnienie gospodarcze rośnie. Zabicie tego źródła były skazaniem państwa na kryzys polityczny. Morze to dłużnik wyjątkowy. Każdy rzetelny wkład, każdy kapitał, każdą pracę zwraca najprędzej z lichwiarsko potężnym procentowaniem”. Dlatego miasto Gdynię uznaje się jako dzieło Kwiatkowskiego. Za Kwiatkowskiego jako ministra handlu Gdynia, która jeszcze do niedawnych czasów była wsią rybacką w początku dwudziestolecia międzywojennego. Od 1926 roku stała się wielkim miastem portowym, uniezależniła państwo polskie, od portu w Gdańsku, który wyraźnie oscylował się w kierunku Niemiec. Wojna celna z Niemcami zapoczątkowana w pierwszych latach trzydziestych XX wieku, Polska zaowocowała dzięki staraniom Kwiatkowskiego. W tym samym czasie rozwijał się port gdyński oraz ukończona została budowa węglowej magistrali przebiegającej ze Śląska na Wybrzeże. Pod koniec 1930 roku odszedł ze rządu Piłsudskiego, przyczyny jego odejścia nie są znane do czasów współczesnych. Jedni historycy wspominają o poróżnieniu Kwiatkowskiego z Piłsudskim, drudzy wspominają o rezygnacji z powodu walki Piłsudskiego z opozycją. Przeniósł się do Mościc, gdzie objął pozycję dyrektora w zakładach azotowych. Dwa lata później objął dyrekcję Zjednoczonych Fabryk Związków Azotowych. Równocześnie wiele publikował, z spod jego pióra wyszła znakomita książka “Dysproporcje, Rzecz o Polsce przeszłej i obecnej”

Kwiatkowski jako członek Akademii Nauk Technicznych i inicjator budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego

W roku 1934 został przyjęty jako członek do Akademii Nauk Technicznych, gdzie jako specjalistę zapraszano go do wygłaszania wykładów, które były znaczącym wydarzeniem w życiu społecznym II Rzeczpospolitej. Po śmierci Piłsudskiego w 13 maja 1935 roku prezydent RP Ignacy Mościcki powołał go na wicepremiera do spraw gospodarczych (Konstytucja kwietniowa z roku 1935 zapewniała umocnioną władzę prezydenta RP) i ministra skarbu zarazem. Korzystając z ogólnoświatowej koniunktury gospodarczej, która podnosiła się z ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego wywołanego krachu na wall street w roku 1929, kontynuował politykę deflacyjną, nieraz stosując dramatyczne oszczędności, w ciągu swojego urzędowania doprowadził budżet państwa do równowagi. W 1936 roku zainicjował pracę na stworzeniem planu czteroletniego inwestycyjnego. Była to pierwsza inicjatywa gospodarcza w odrodzonym państwie polskim, ale z czasem trzeba było zmienić ustalenia, ponieważ w grę wchodziło wzmocnienie obronności kraju na wypadek wybuchu wojny. Wtedy razem z utworzonym przez specjalistów, inżynierów i swoich współpracowników stworzył plan centralnego okręgu przemysłowego, największego planu inwestycyjnego w przedwojennej Polsce, któremu to Kwiatkowski całkowicie poświęcił się, upatrując nie tylko wzrost obronności kraju, ale także jego znaczny czynnik rozwoju gospodarczego Polski. Główne inwestycje COP-u obejmowały rejon rzek Wisły i Sanu, tworząc przy tym Trójkąt Bezpieczeństwa. 4 Kwietnia 1937 roku Kwiatkowski w trakcie posiedzenia sejmu przedstawił plan. Urzeczywistnienie planu COP-u mimo trudnych warunków jego realizacji, szybko i sprawnie, nad czym czuwał sam wicepremier, często odwiedzał obszary przeznaczone pod budowę zakładów objęte planem COP-u. A w grudniu 1938 w czasie obrad sejmu Kwiatkowski przedstawił polski plan inwestycyjny na celu integracji Polski ze Światem. Jego realizacja miała trwać piętnaście lat (Plan Piętnastoletni w latach 1939-1954) w trzyletnich okresach. W pierwszym okresie miał być rozbudowany potencjał militarny, w tym okresie Stalowa Wola była objęta planem rozbudowy. Na jego sfinansowanie wydano 60 procent środków inwestycyjnych, w drugim okresie planowano rozbudowę dróg bitych i linii kolejowych, (ciekawostką jest, że przedwojenna polska realizowała swój program budowy sieci autostrad, do roku 1939 powstał tylko fragment autostrady przedwojennej w miejscowości Warlubie pod Grudziądzem) rozwojem polskiej motoryzacji, lotnictwa cywilnego i kolejnej rozbudowy portu w Gdyni. W następnych trzyletnich okresach przewidziano unowocześnienie rolnictwa (Przewidywany czas to 1946-1948), unowocześnienie urbanistyki miast przy okazji unowocześniając ich zdrowotnych standardów. A finałem programu miał być okres ostatni (1952-1954), kiedy to miało nastąpić ujednolicenie struktury gospodarczej i społecznej Polski, likwidując podział Polski “A” i Polski “B”

II wojna Światowa

Pierwszego września o 4.45 nad ranem ostrzałem pancernika szkolnego Schlezwik-Holstein rozpoczęła się Kampania Wrześniowa, a zarazem II wojna Światowa w Europie. Swoim szybkim decyzjom Eugeniusz Kwiatkowski zabezpieczył przed grabieżą ze strony Niemców polskie złoto. Został razem ze rządem internowany do Rumuni. Tam się dowiedział o śmierci swojego jedynego syna Jana. Był to dla Kwiatkowskiego cios bardzo bolesny. Kolega syna z czasów jego szkolnej edukacji Eugeniusz Łazowski, który w 1943 roku powiedział fałszywą informację o epidemii tyfusu w Rozwadowie, ocalając ludność Żydowską przez nieuniknionym wyjazdem do komór gazowych w Auschwitz-Birkenau, tak wspomina śmierć Janka Kwiatkowskiego:

Dowiedziałem się (…), że nasz przyjaciel, Janek Kwiatkowski, syn wicepremiera, zginął śmiercią żołnierza w pierwszych dniach wojny. Zginął tragicznie: nocą, jako oficer, sprawdzał ubezpieczenia swojej jednostki. Jechał na zdobytym motocyklu zdobytym na Niemcach. Polski żołnierz, stacjonujący na posterunku, znał charakterystyczny warkot niemieckiej maszyny. Strzelił i trafił Janka w samo serce”.

W czasie działań II wojny światowej E. Kwiatkowski przebywał razem ze swoją żoną i córką Ewą w kilku rumuńskich miejscowościach, zajmując się przede wszystkim pracą dydaktyczną i twórczą. W Rumunii napisał swoje kolejne dzieło “Zarys dziejów gospodarczych świata”

Polska Rzeczypospolita Ludowa i epoka Gierka

Po zakończonych działaniach wojennych w czerwcu 1945 roku do Rumuni przybywa działacz komunistyczny Jerzy Borejsza, który z polecenia Krajowej Rady Narodowej miał zaproponować powrót do zniszczonego przez wojnę kraju, a w szczególności w celu odbudowy gospodarki morskiej, Kwiatkowski do polski powraca. We wrześniu 1945 roku władza komunistyczna podjęła decyzję o utworzeniu Delegatury Rządu do Spraw Wybrzeża, (które w ramach reparacji powojennych, w odróżnieniu od czasów przedwojennych powiększyło się o ponad 200 km i oprócz stoczni gdańskiej i gdyńskiej obejmowało także poniemieckie stocznie włączone do granic Polski po ustaleniu konferencji jałtańskiej), sam Kwiatkowski dążył do rozpoczęcia produkcji w stoczniach okrętowych. Dla niego samego znaczące było gospodarcze ożywienie polskiego Wybrzeża, nie tylko samej gospodarki morskiej, lecz także rolnictwa, przemysłu (w tym zakłady powstałe z planu COP-u), elektryfikacji (m im. Odbudowy ze zniszczeń wojennych elektrowni Stalowa Wola i znaczny rozwój w czasach późniejszych). Temu celowi miał posłużyć Związek Gospodarczych Miast Morskich, do którego założenia kierował Kwiatkowski mimo stawianych przez komunistów zapór. Na skutek decyzji podjętej przez Komunistów w styczniu 1948 roku samą Delegaturę rozwiązano, mimo obiecujących wyników pracy, samego Kwiatkowskiego wysłano na przymusową emeryturę. Mimo że był posłem Sejmu PRL, nie otrzymał zezwolenia na zamieszkanie na wybrzeżu, w Poznaniu oraz w Warszawie. Osiedlił się razem ze swoją rodziną w Krakowie. Przez czas krótki wykładał historię gospodarczą w Wyższej Szkole Handlu Zagranicznego w Sopocie oraz w Szkole Nauk Politycznych podlegającej Uniwersytetowi Jagiellońskiemu w Krakowie. Potem i tych, zajęć komuniści go pozbawili. Szukając zajęcia współpracował z wieloma pismami i instytutami naukowym, ale z nimi także musiał się rozstać. Przez swoje długie lata nie udzielał się aktywnie politycznie, od czasu do czasu pisał artykuły w fachowych pismach. W roku 1972 o Kwiatkowskiego upomniał się sam I sekretarz KC PZPR Edward Gierek, z okazji 50 rocznicy budowy miasta Gdyni E. Kwiatkowskiego udekorowano Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Potem ekipa Gierka wysłała Kwiatkowskiemu plan budowy portu północnego, ale były wicepremier rządu Felicjana Sławoj-Składkowskiego i przedwojenny budowniczy polskiej gospodarczej z powodu sędziwego wieku i zdrowia nie mógł się autorytarnie się wypowiedzieć. Na kilka dni przed jego śmiercią otrzymał tytuł zaszczytny doktora honoris causa nauk ekonomicznych Uniwersytetu Gdańskiego. W tym czasie Eugeniusz Felicjan Kwiatkowski był już na łożu śmierci. W imieniu swojego ojca odpowiedź na wyróżnienie odczytała jego jedyna córka Ewa:

Przyjmuje tę wysoką godność z największym wzruszeniem. Proszę o wyrażenie mej wdzięczności Rektorowi i Senatowi Uczelni, z którą wiążą mnie wspomnienia współpracy w latach czterdziestych. Jest to jeszcze jeden wyraz pozytywnej oceny mojej pracy nie tylko w okresie międzywojennym, ale również w okresie bieżącego trzydziestolecia”

Śmierć

Kwiatkowski umiera kilka dni po otrzymaniu tytułu doktora honoris cause w zakresie nauk ekonomicznych, w dniu 22 sierpnia 1974 roku. Jego trumna została wystawiona na Krakowskim Wawelu w kaplicy dynastii Wazów. Jak wspomniał biograf Kwiatkowskiego Janusz Zaręba:

Miało to symboliczne znaczenie. Wszak król Władysław IV z dynastii Wazów wsławił się w historii wielkim zaangażowaniem w nasze sprawy morskie. To on pragnął związać swą politykę z nowym portem we Władysławowie, ponieważ Gdańsk nie sprzyjał jego morskim planom”

Pochowany został obok swojego jedynego syna Jana na cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Ówczesny kardynał Karol Wojtyła, który później wybranym papieżem przebywając nad jego trumną tak powiedział:

Logika tego życia wymaga, aby modlitwa za jego duszę popłynęła z wawelskiej katedry”.

Źródło artykułu: “Fragment książki “Przechodniu Pochyl Czoła” Wydanie II Sztafety z 2017 roku, autorstwa Dionizego Garbacza”

Edward Gierek w roku 1972 oznaczył Kwiatkowskiego Krzyżem komandorskim  Orderu Odrodzenia Polski. Źródło zdjęcia: pl.wikipedia.com
Zbudowane na przełomie lat 20-tych i 30-tych z inicjatywy ministra skarbu E. Kwiatkowskiego. Źródło zdjęcia: www.tarnow,net.pl
Za dziecko gospodarcze Kwiatkowskiego uznaje się zbudowanie portu i miasta Gdynia, która wcześnie była wsią rybacką, dzięki temu Polska stała się niezależna od portu w Gdańsku, będącego pod panowaniem Niemiec. Źródło zdjęcia: Gdynia-Fotopolska.eu
Był również inicjatorem budowy w trójkącie bezpieczeństwa na rzekach Wisły i Sanu planu Centralnego Okręgu Przemysłowego. Źródło zdjęcia pl.wikipedia.com
Odsłonięty w roku 2001 pomnik Eugeniusza Kwiatkowskiego w Stalowej Woli. Źródło zdjęcia: www.stalowawola.pl
Grób Kwiatkowskiego na Krakowskim cmantarzu Rakowickim, ten grób znajduje się obok grobu jedynego syna Jana Kwiatkowskiego, który zginął na skutek pomyłki dokonanej przez polskiego żołnierza w czasie walk obronnych we wrześniu 1939 roku. Źródło zdjęcia: www.tarnow.pl
Przedwojenny program budowy sieci autostrad w Polsce. Źródło zdjęcia: www.niezłomni.com
Pomnik Kwiatkowskiego w Gdyni źródło: www.polskieszlaki.pl
Poprzez złodziejską prywatyzację tak obecnie wyglądają zmodernizowane przez Mościckiego i Kwiatkowskiego zakłady mechaniczne w Ursusie źródło: www.szaryburek-blox.pl

Jacek Furman

Dodaj komentarz