Biografia Gen. Tadeusza Jordana Rozwadowskiego-część pierwsza

0
613

Wczesna młodość i początek kariery w wojsku austro-węgierskim.

Tadeusz Jordan Rozwadowski (Ur. 20 maja w Babinie 1866 r- Zm. 18 października 1928 r w Warszawie) pochodził z rodziny o długoletniej tradycji wojskowej. Jego przodek Maciej Rozwadowski, wykazał się męstwem podczas Bitwy pod Wiedniem ( 12 Września 1683 roku, Wojska Polskie dowodzone przez Króla Jana III Sobieskiego pokonały liczniejszą armię Imperium Tureckiego), Pradziadek Kazimierz Rozwadowski, był brygadierem w powstaniu kościuszkowskim, dziadek Wiktor był uczestnikiem powstania listopadowego i został oznaczony Orderem Virtuti Militari, stryj Tadeusz poległ w powstaniu styczniowym, Tomisław ojciec Tadeusza walczył w powstaniu styczniowym jako dowódca  jazdy powstańczej. Wczesny okres dzieciństwa spędza w otoczeniu dworu szlacheckiego w Babinie oraz w Honiatynie. W posiadaniu rodziny Rozwadowskich była wieś Glinna. Tomisław Rozwadowski był posłem galicyjskiego Sejmu Krajowego i parlamentu wiedeńskiego. Jego matką była   Melania z Rulikowskich, posiadał dwóch braci Samuel (ur. 1867) i Wiktor (ur.1869). Młody Tadeusz Jordan Rozwadowski we Lwowie ukończył niższe gimnazjum, po czym dalszą naukę wojskową podjął w Szkole Kadetów Kawalerii w Hranicach na Morawach ( Obecnie Czechy). Następnie w latach 1882-1886 odbywał studia w Wojskowej Akademii Technicznej w Wiedniu, którą skończył w stopniu podporucznika artylerii, jego wynik był najlepszy na roku, a nominacja odbyła się w 18 sierpnia 1886 roku. Otrzymał bezpośrednio przydział do 1 pułku Kawalerii konnej w Krakowie, a następnie do pułku artylerii konnej w Jarosławiu. Po trzech latach zdaje egzamin wstępny do Szkoły Wojennej w Wiedniu w 1891 roku, ta szkoła militarna uchodziła za najtrudniejszą tego typu szkołą w Austrii, przeznaczoną dla elity oficerskiej w której odbył w niej dwuletnie studia zakończone awansem do stopnia Porucznika. Po ukończeniu szkoły powierzono mu stanowisko adiutanta sztabu w trzeciej brygadzie w Mariborze ( Maribor to obecnie miasto w Słowenii) , gdzie po dwóch latach został przeniesiony do Budapesztu, gdzie następnie został przydzielony do sztabu 31 Dywizji Piechoty, a w maju 1894 otrzymał awans do stopnia kapitana. W tym czasie, prócz służby w jednostce jego zadaniem było również kształcenie wojskowe arcyksięcia Władysława. Podczas służby w Węgierskiej stolicy poznaje Marię Komorowską hrabiankę, z którą ożenił się w roku 1894. W październiku 1896 roku Rozwadowskiego mianowano na attache wojskowego przy austriackim poselstwie w Bukareszcie. Tym czasie zdał egzamin na oficera sztabowego w stopniu generalnym i został awansowany do stopnia majora. Jego pierwszym sukcesem jako attache było negocjacja przez niego umowy celnej korzystnej dla Austro-Węgier. Rozwinął też współpracę wojskową między Austro-Węgrami, a Rumunią polegającej na zmodernizowanie zacofanej armii rumuńskiej. Swoją działalnością Rozwadowski zjednał sobie sympatię i uznanie przez Króla Rumuńskiego Karola, a także jego następcy tronu Księcia Ferdynanda. W tym czasie major Rozwadowski jako obserwator został wysłany do Grecji, gdzie wybuchła wojna grecko-turecka. Był świadkiem druzgocącej klęski armii greckiej (Która była liczniejsza i dobrze uzbrojona) w bitwie pod Larissą. Bitwa ta walnie wpłynęła na jego poglądy dotyczące prowadzenia wojen. W Rumunii na świat przychodzą jego dzieci. W 1896 roku przychodzi na świat córka Melania, rok później syn Józef, a w 1906 roku najmłodszy syn Kazimierz. W 1905 roku otrzymał awans do stopnia podpułkownika ( szef sztabu generalnego Austrii Hr. Beck w przyznanym dyplomie określił go wówczas jako “pierwszy pośród wszystkich”). W 1907 roku opuszcza Bukareszt. Powraca do Galicji Wschodniej do Stanisławowa, gdzie otrzymał przydział do c. i. k. 31 Pułku Artylerii Polowej, a 1 maja został dowódcą ( Komendantem) tej jednostki, która wchodziła w skład XI Brygady Artylerii, tą funkcję pełnił cztery lata. W maju roku 1908 otrzymał awans do stopnia pułkownika. Do momentu wybuchu pierwszej wojny światowej zajmował się głównie pracą wojskową i społeczną, dzięki jego staraniom została nadana koncesja na eksploatację soli potasowych w Kałuszu i Stebniku. W 1913 roku jako jedyny z wyższych oficerów polskich którzy pełnili służbę w armii austriackiej nawiązał także współpracę z ruchem strzeleckim, dla którego stał się on osobą bardzo cenną, ponieważ dzięki jego znajomościom ratował go z wielu opresji. W kwietniu 1913 roku Rozwadowski został mianowany dowódcą I Brygady Konnej, a w maju otrzymał stopień generała majora.

Rozwadowski jako konstruktor i wynalazca.

Jako znawca konstrukcji artyleryjskich pułkownik Rozwadowski dokonał kilku wynalazków. Sporządził skuteczny, ale bardzo prosty przyrząd celowniczy. Ale znacznym ważniejszym jego wynalazkiem był nowy rodzaj pocisku artyleryjskiego, tzw. granato-szrapnel. Ten pocisk działał podwójnie, raz eksplodował w powietrzu jako szrapnel, zasypując docelowy cel kulkami i drugi raz, kiedy eksplodowała głowa pocisku po zetknięciu z celem. Granato-szrapnel, dzięki swojemu działaniu, wskazywał obserwatorom dwa punkty końca swojego toru (Chmurkę szrapnelową i miejsce eksplozji głowy pocisku), ułatwiając przy tym samym szybsze wstrzeliwanie się w ukrywane obiekty za przeszkodą np. Wzgórzem. Ta zaleta przyczyniła się, że pocisk Rozwadowskiego znalazł zastosowanie w czasie I wojny światowej. Używały go głównie Państwa Centralne ( Cesarstwo Niemieckie i Austro-Węgry), do niszczenia sprzętu artyleryjskiego państw ententy. Jednak wystrzeliwanie granato-szrapnela wymagało doświadczonych dowódców baterii. Bowiem ten pocisk posiadał wadę, że przy większych wysokościach rozprysku głowa tego pocisku nie zawsze wybuchała, czasami koziołkowała w powietrzu i zapalni nie zderzał się z ziemią. Współczesnym odpowiednikiem granato-szrapnela są pociski artyleryjskie o działaniu odłamkowo-burzącym.

I Wojna Światowa i zapora ogniowa.

W dniu 9 sierpnia 1914 roku, już jako generał objął stanowisko komendanta XII Brygady Artylerii w dwunastej “krakowskiej” Dywizji Piechoty. Rozwadowski odegrał także jedną z kluczowych ról w czasie bitwy pod Gorlicami w maju 1915 roku. Głównym sukcesem 12 DP w pierwszym dniu bitwy uznaje się bezsprzecznie współpracę artylerii z piechotą. Zrobiony w czasie bitwy gorlickiej wyłom w linii obronnej wojsk carskich zaczął się rozszerzać, co w konsekwencji uniemożliwiło zdobycie przez Rosjan Gorlic. I wtedy właśnie Gen. Rozwadowski zastosował nowy sposób użycia artylerii z piechotą i bez wątpienia należy on do twórców i prekursorów zasłony ogniowej, metoda ta polegała na tym, że ogień artyleryjski postępował tuż przed atakującą piechotą. Ta metoda została wprowadzona bardzo szybko na trwale do niemieckiego regulaminu walki jako tzw. Feuerwalze, a do francuskiego jako barrage roulant i zastąpiła zastosowane wcześnie wielogodzinne ostrzeliwanie wroga,  po którym nastąpił pochłaniający liczne ofiary szturm piechoty. 17 maja pod Jarosławiem sam Rozwadowski powstrzymał samym ogniem artyleryjskim natarcie Rosjan. Ten wyczyn Rozwadowskiego wprawił zachwyt cesarza niemieckiego Wilhelma II który miało przynieść mu Order Krzyża Żelaznego I Klasy, lecz tego Orderu nie otrzymał. W następnej ofensywie brał udział już jako dowódca 43 DP. Za swoje wybitne czyny w roku 1915 Rozwadowski otrzymał najwyższe oznaczenie austro-węgierskie order Marii Teresy. W drugiej połowie 1915 roku co raz częściej popadał w konflikty z Naczelnym Dowództwem, krytykował także sposób traktowania ludności polskiej i ukraińskiej (Rusińskiej) przez Austriaków i egzekucje bez należytego rozpatrzenia sprawy. Te kwestie szerzej opisuje w swoich wspomnieniach. W dniu 1 lutego 1916 roku Rozwadowski został przeniesiony na emeryturę, głównym powodem był zły stan zdrowotny generała. W aktach personalnych znajduje się zapis “ 1 II 1916-go spensjonowany za obronę ludności dzielnicy galicyjskiej”. W armii austriackiej dosłużył się stopnia Feldmarschalleutnanta ( Jest to polski odpowiednik generała dywizji). Już jako zwolniony z obozu jenieckiego reskryptem Rady Regencyjnej z 25 października 1918 roku został przydzielony do podległego Radzie wojska polskiego.

Organizator Obrony Lwowa i Wojska Polskiego.

Jeszcze w 1916 roku nawiązuje współpracę z Tymczasową Radą Stanu, a następnie z jej kontynuatorką. Głównym powodem tej współpracy było utworzenie na ziemiach polskich armii polskiej. Jednak ta idea mogła zostać zrealizowana dopiero w dniu 25 października 1918 roku, kiedy to Rada Regencyjna powołała urząd szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Oficjalnie to stanowisko Rozwadowski objął 28 października 1918 roku. Od tego czasu rozpoczyna organizowanie instytucji wojskowych oraz nowych oddziałów wojska polskiego. Konsekwencją działań jeszcze za rządów Rozwadowskiego powstał zalążek polskiej marynarki wojennej, po przejęciu od Niemców- Flotylli Wiślanej w dniach 8-10 listopada 1918r. 30 października z rozkazu szefa i za porozumieniem Ministerstwa Aprowizacji powstaje też pierwszy oddział Straży Gospodarczo-Wojskowej, która była pierwowzorem Korpusu Obrony Pogranicza. Natomiast w dniu 4 listopada 1918 roku generał wydaje rozkaz o utworzeniu jazdy polskiej, co daje początek polskiej kawalerii konnej Wojska Polskiego. 31 października Gen. Rozwadowski przedstawia “schemat organizacji polskich władz wojskowych” . Według tego projektu Rada Regencyjna pełniła funkcję naczelnego dowództwa nad wojskiem polskim, a bezpośrednio podlegały jej: ministerstwo spraw wojskowych, szef sztabu, który był równoważny ministrowi i sądownictwo wojskowe. Plany te jednak nie doszły do zrealizowania, gdyż Rada Regencyjna się rozwiązała kilka dni później przekazując pełnię władzy naczelnikowi państwa Józefowi Piłsudskiemu. Sam Piłsudski nakładał duże nadzieje w organizację wojska polskiego w generale Kazimierzowi Sosnkowskim, który uczynił go dowódcą wojska polskiego okręgu Warszawskiego. “Tymczasowa ustawa o powszechnym obowiązku służby wojskowej”, mimo tymczasowości w nazwie, przetrwała do roku 1924 . Propozycje Rozwadowskiego” “schematu organizacji polskich władz wojskowych”, zostały oficjalnie zastąpione przez wydany w 7 stycznia1921 roku Dekretem Naczelnika Państwa, w którym to określał podział między sztabem głównym a Ministerstwem Spraw Wojskowych (Poprzednik Ministra Obrony Narodowej). Powoływał także Radę Wojenną dwustopniową: pełną i ścisłą. W skład tej rady zgodnie z wydanym przez Piłsudskiego dekretem szef sztabu głównego już nie wchodził. 15 listopada Gen. Rozwadowski ustępuje ze stanowiska sztabu generalnego. Przyczyną dymisji był spór z Piłsudskim o sposób utworzenia armii polskiej. Dotychczasowy szef był za przymusowym poborem do wojska, a Piłsudski był za ochotniczym wojskiem. W opinii znawcy przedmiotu historyka Gen. Mariana Kukiela, Gen. Rozwadowski był mimo to ( obok Gen. Szeptyckiego, Gen. Hallera, Gen. Sosnkowskiego i Gen. Wroczyńskiego)  był jednym z pomocników Naczelnika Państwa Polskiego w formowaniu i organizacji wojska polskiego w wolnej i niepodległej Polsce. Po zdaniu ze stanowiska szefa sztabu głównego wojska polskiego bacznie się przyglądał się pomocy dla walczącego z Ukraińcami Lwowa. W którym końcu zwrócił się o objęcie dowództwa nad wojskami polskimi w Wschodniej Galicji. 17 listopada został mianowany przez Piłsudskiego Naczelnikiem Wojsk Polskich w Galicji Wschodniej (Armia Wschód). Nocą z 21 na 22 listopada Lwów zostaje wyzwolony przez wojska pułkownika Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza ( We wrześniu 1939 roku był dowódcą Służby Zwycięstwu Polski, późniejszego ZWZ, a następnie Armii Krajowej). Sam Rozwadowski przybywa do oblężonego Lwowa nocą z dnia 24 na 25 listopada i objął dowództwo obrony miasta. Od razu stwierdził, że siły polskie są zbyt słabe i zaczęły domagać się świeżych posiłków. Niestety jego prośby nie spotkały się z reakcją Warszawy. Od samego początku przebywania we Lwowie generał był atakowany przez utworzony w dniu 22 listopada Tymczasowy Komitet Rządzący, w którego skład wchodzili przedstawiciele narodowej demokracji. Nie dopuszczał też do pogromów, jakich próbowano dokonać mieszkającej we Lwowie ludności Żydowskiej. Generał był niezwykle w trudnej sytuacji, poza skomplikowanymi zadaniami militarnymi, musiał też radzić z atakami na jego osobę z niemal wszystkich stron, a w szczególności przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego, szefa sztabu generalnego gen. Stanisława Szeptyckiego oraz także członków TKR. Na początku dowódca armii” Wschód” zaczyna przekształcać niezdyscyplinowane i nierówne liczebnie jednostki oddziałów ochotniczych, równocześnie prowadząc ich szkolenie. Do połowy grudnia trwała wojna z Ukraińcami miała charakter partyzancki. Szczególnie bardzo niebezpieczne były oddziały uzbrojonych Ukraińskich chłopów, w związku z tym dowódca obrony Lwowa Gen. Rozwadowski rozkazał “Uzbrojonych chłopów rozstrzeliwać”. Końcem grudnia 1918 roku Naczelna Komenda Ukraińska zaplanowała decydujący szturm na Lwów. Wojska Ukraińskie dysponowały trzykrotną przewagą militarną. Ten atak się nie powiódł, więc generałowi udało się utrzymać miasto. Wobec niepowodzenia tego ataku Ukraińcy rozpoczęli ostrzał artyleryjski Lwowa. TRK próbował negocjować pokój z Ukraińcami, ale o tym pokoju Rozwadowski nie chciał słyszeć. W styczniu 1919 roku Warszawa w końcu podejmuje decyzję o wysłaniu znacznych posiłków pod dowództwem gen. Jana Romera. Ale nie za wiele zdały się te posiłki, więc gen. Rozwadowski ocenił krytycznie ich wartość bojową tych oddziałów, którymi dysponował określając ich mianem “dyletanckich”. W krótkim odstępie czasu w oblężonym Lwowie sytuacja się nieco poprawiła, ale na przełomie stycznia i lutego Lwów ponownie został odcięty i otoczony przez kilkakrotnie pod względem liczebności wroga. Rozwadowski wobec już kończącej się amunicji i braku nowych ludzi apelował o wsparcie, ale to nie przyniosło skutku. Nasiliły się także natomiast ataki endeków na generała, którzy z poza kwestią żydowską, bronił także duchownych i ludności prawosławnej, starając się nie dopuścić do zamieszek na tle religijnym w mieście. Każdego dnia sytuacja obrońców stawała się co raz gorsza. Przed odciętą wodą i prądu, nad mieszkańcami Lwowa stanęło widmo głodu. Komitet Obrony Lwowa domagało odwołania Gen. Rozwadowskiego. Naczelne Dowództwo w Warszawie dnia 7 marca w telegramie przekazało informację o przebiciu się z oblężenia i wycofać się w kierunku Przemyśla. Gen. Rozwadowski odpowiedział: “Powziąłem niezłomną decyzję raczej zginąć z załogą niż w myśl rozkazu Naczelnego Dowództwa opuścić Lwów”. Bohaterska obrona Lwowa zaczęła narastać w Warszawie do rangi dużego problemu, opinia publiczna domagała się międzymiastowej pomocy dla walczącego miasta. 12 marca pod dowództwem gen. Władysława Iwaszkiewicza-Rudoszańskiego  wyrusza odsiecz dla walczącego Lwowa. Po odbiciu linii kolejowej do Przemyśla zastępuje on Gen. Rozwadowskiego na stanowisku armii “Wschód”. 19 marca 1919 roku przebywające wojska z wielkopolski połączyły się ze stacjonującymi oddziałami pułkownika Władysława Sikorskiego w Gródku Jagiellońskim. Tam ich przywitał gen. Rozwadowski. Oblężenie Lwowa zostało zakończone. Gen Iwaszkiewicz przesyła rozkaz przenoszący go na szefa Polskiej Misji Wojskowej w Paryżu. Generał wobec planowanej wielkiej ofensywy skierowanej w Ukraińców poczuł się urażony decyzją Naczelnego Dowództwa. Owacyjnie żegnany przez mieszkańców i obrońców opuszcza Lwów. Za jego ustanowieniem nadawał obrońcom Oznakę Honorową “Orlęta”, a także z własnej kieszeni wyłożył jak na tamte czasy 60 000 tyś koron na pomoc sierotom i wdowom, poległym w czasie Bitwy o Lwów i kresów południowo-wschodnich. Dając to początek “Fundacji Rozwadowskiego” na której czele byli: Gen. Juliusz Albinowski, Gen. Władysław Sikorski, mjr. Kamieński i Kpt. Bronisław Gebert.

Tadeusz Rozwadowski w 1886 roku jako podporucznik wojsk Austro-Węgierskich
Jako pułkownik w 1910 roku
Był także wynalazcą i konstruktorem nowego rodzaju pocisku artyleryjskiego typu: Granato-Szrapnel, dzisiejszym odpowiednikiem są pociski odłamkowo-burzące

Jacek Furman

Dodaj komentarz