Prezydentem Francji zostanie Emmanuel Macron. Tak wybrali Francuzi w drugiej turze wyborów prezydenckich. Na pewno zachwycone takim wynikiem mogą być władze Unii Europejskiej i społeczność muzułmańska, która liczy we Francji kilka milionów obywateli. Centrysta i bankier Macron w drugiej turze zmierzył się z Mariene Le Pen konserwatywną kandydatką, byłą szefową Frontu Narodowego. Macron zdobył 65,9 proc. natomiast Mariene Le Pen 34,1 proc.
Szacunkowa frekwencja wyniosła około 74 proc i jest niższa od tej z pierwszej tury o 3 proc. Zaskakująca jest liczba nieważnych głosów którą szacuje się na 4 mln – tak podaje „Le Figaro”.
Krzysztof Bosak vice prezes Ruchu Narodowego tak skomentował wybór Francuzów:
„Francuzi dziś stracili być może ostatnią okazję by zawrócić z marszu ku przepaści. Ale to ich sprawa. Z naszej perspektywy przeciąganie procesów gnilnych we Francji i Niemczech leży w naszym interesie narodowym. Potrzebujemy czasu by atmosfera do zmiany paradygmatu politycznego w pełni dojrzała u nas nad Wisłą. Czas, bezcenny czas – dziś został nam dany. Status quo w UE przedłużone na kolejne kilka lat. Moment Dużych Zmian odsuwa się od obecnego pokolenia polityków ku naszemu. Obyśmy zdążyli się do niego przygotować. Wyścig trwa!”
Kim jest przyszły prezydent Francji?
Urodził się 21 grudnia 1977 roku w Amiens w rodzinie lekarzy. Kształcił się w najlepszych francuskich szkołach, a po studiach uniwersyteckich wstąpił do paryskiego instytutu Nauk Politycznych. Od młodości był działaczem lewicowych organizacji gdzie nawiązał kontakty z wieloma wpływowymi osobistościami świata polityki i biznesu. Początkowo pracował na stanowiskach urzędniczych po czym przyjął stanowisko w banku Rotszyldów. Prowadził sprawę związaną z zakupem przez koncern Nestle fili laboratoriów farmaceutycznych Pfizer. To pozwoliło mu zostać udziałowcem banku i znacznie się wzbogacić. Emmanuel Macron był doradcą ekonomicznym prezydenta Francois’a Hollande’a, a następnie w sierpniu 2014 roku objął stanowisko ministra gospodarki wprowadzając „ustawę Macrona” czyli ustawę znoszącą umowy branżowe i łagodzącą kodeks pracy na korzyść pracodawców. Ustawa ta wywołała protesty w całej Francji.
Według polskiego społeczeństwa Mariene Le Pen wydaje się być bardziej przychylna Polsce niż Macron, który podczas kampanii prezydenckiej postanowił w 100 dni po zaprzysiężeniu go na prezydenta nałożyć sankcje na Polskę.
W sieci krąży ciekawy film o francuskiej postawie społeczeństwa pt. „Francja od kolonizatora do bycia kolonią” – polecamy.

Jeśli podoba Ci się nasza działalność, jeśli chcesz być częścią naszego Stowarzyszenia, tworzyć stronę internetową, włączyć się w organizowanie różnych wydarzeń, poznać ciekawych ludzi. Serdecznie zachęcamy! Prosimy pisać na adres kontakt@stalowipatrioci.pl lub zadzwoń 600 403 037
 
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułIV Marsz Pamięci Witolda Pileckiego
Następny artykułŚw. Stanisław patron Polski
Stalowi Patrioci
"Stalowi„ to organizacja która powstała aby promować wartości narodowe, krzewić w Polakach patriotyzm, pogłębiać wiedzę historyczną i ekonomiczną. Celem jest także zachęcenie mieszkańców, aby aktywnie uczestniczyli w życiu miasta, a przy okazji wnosili swoje umiejętności do Stowarzyszenia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ