Katyńska lista z rejonu Nisko-Stalowa Wola-Warchoł Andrzej

0
528

Rodzony syn Franciszka Warchoła i Franciszki Warchoł z domu rodzinnego Piotrowska, urodził się 11 listopada 1909 roku w Wolinie niedaleko Niska. Jego rodzice wyjechali do Stanów Zjednoczonych w celach zarobkowych (Na samym początku XX wieku w rejonie Niska panowała ogromna bieda, dopiero plan budowy centralnego okręgu przemysłowego na zawsze zmienił tamtejszą sytuację), wychowaniem samego Andrzeja i jego trzech sióstr zajęła się babcia. W niżańskim  gimnazjum uzyskał w 1929 roku maturę z zakresu humanistyki. Rok później kształcił się w Szkole Podchorążych we Włodzimierzu Wołyńskim, który ukończył ją w wyniku dostatecznym (uzyskując stopień kaprala). Praktykę wojskową Andrzej odbywał w 5 baterii 2 pułku artylerii lekkiej w Kielcach. Dowódca wyżej wspomnianej baterii nadał mu świetną opinię, uznając Warchoła za bardzo pracowitego, ambitnego, sumiennego i bardzo zdyscyplinowanego żołnierza wojska polskiego. Po skończonych praktykach w Kielcach postanowił kontynuować swoją przygodę z wojskiem. Otrzymał skierowanie do Szkoły Podchorążych Artylerii w Toruniu. Po jej ukończeniu dostał przydział do 16 pułku artylerii lekkiej w Grudziądzu.  W tym pułku także cieszył się bardzo dobrą opinią. W sierpniu 1932 roku otrzymał stopień podporucznika. Będąc oficerem WP zawodowo służył w 16 pułku artylerii lekkiej i wreszcie odbył swoją służbę w 40 Pułku Artylerii Lekkiej w Jarosławiu. Stopień porucznika uzyskał w 1935 roku. Objął dowództwo nad plutonem. Jako oficer w 40 pułku lekkiej artylerii w szeregach Armii “Prusy” walczył z nieustającymi atakami ze strony Niemiec. 17 września 1939 o godzinie 3.30 na wschodnie tereny Polski wkroczyła w celu pomocy Niemcom Armia Czerwona, realizując postanowienia tajnego protokołu paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku. W tym czasie niedobitki pułku dowodzone przez Warchoła próbowały się przedrzeć przez utworzony przez czerwonoarmistów zmierzając w kierunku zajętego już przez Sowietów Kowla i Żółkwi. Jednak ten manewr im się nie powiódł i sami artylerzyści znaleźli się w sowieckiej niewoli. Andrzej Warchoł został przetransportowany do więzienia NKWD w Kozielsku. Prawdopodobnie został zamordowany w kwietniu 1940 roku (1 Kwietnia wyruszył pierwszy transport śmierci z Kozielska do stacji Gniezdowo, gdzie było już niedaleko do “Lasu Śmierci” czyli mówiąc Las w pobliżu miejscowości Katyń). W czasie ekshumacji jego zwłok odnaleziono list do jego jednych z sióstr.

Stacja Gniezdowo. To tutaj zatrzymywały się pociągi z polskimi jeńcami, którzy zginęli w pobliskim Lesie Katyńskim. Zdjęcie: www.skomielna.info.wordpress.com

Jacek Furman

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ