Agresja na Polskę 1939

0
327

W piątek o świcie 1 września 1939 roku, 79 lat temu, lawina niemieckiego żelaza i ognia z powietrza, ziemi i morza runęła na Polskę, rozpoczynając II wojnę światową i gehennę narodu polskiego.

Wybuch wojny poprzedziła prowokacja, podczas której przebrani za Polaków Niemcy dokonali napadu dywersyjnego na radiostację w Gliwicach. Inwazja zaczęła się bombardowaniem bezbronnego Wielunia i ostrzeliwaniem nadmorskiego Westerplatte z pancernika „Schleswig-Holstein”, który przypłynął parę dni wcześniej z przyjacielską wizytą.

Okoliczności i przebieg II wojny światowej jest ogólnie znany, więc nie ma potrzeby ich powtarzać. Chcę zaakcentować wnioski na przyszłość jakie płyną z tej agresji na Polskę.

Po pierwsze mieć ograniczone zaufanie do Niemiec, gdyż mimo paktu o nieagresji zawartego z Polską 26 stycznia 1934 r. na dziesięć lat, Niemcy bez wypowiedzenia wojny przekroczyły granice II Rzeczypospolitej od zachodu, północy i południowego zachodu dokonując totalnego zniszczenia całego kraju a szczególnie Warszawy.

Po drugie mieć ograniczone zaufanie do W. Brytanii i Francji, gdyż kraje te mimo zawartych sojuszy z Polska, choć wypowiedziały Niemcom wojnę (3 września), nie podjęły jednak żadnych efektywnych działań wojskowych. Sztaby brytyjski i francuski już 4 maja 1939 r. doszły do wniosku, że Polska nie będzie zdolna do stawiania dłuższego oporu i że wobec tego akcja odciążająca z zachodu nie mogłaby mieć znaczenia decydującego.

Po trzecie polska armia była przygotowana do wojny ze Związkiem Sowieckim. Przeorganizowanie i przezbrojenie jej w celu odparcia najazdu niemieckiego, były niemożliwe w krótkim czasie, od kiedy wiadomo było ze wojna z Niemcami jest nieunikniona.

Rządząca Polską elita sanacyjna zawiodła, gdyż w chwili wybuchu wojny uciekła, pozostawiając kraj nie przygotowany do wojny.

Prezydent Ignacy Mościcki w rozmowie z inż. Ziemowitem Śliwińskim 6 sierpnia 1939 roku stwierdził że „ kraj cały ulegnie strasznemu zniszczeniu i cierpieniu. W tej wojnie decydować będzie przemysł, a my nie mamy nawet amunicji w wystarczającej ilości… Anglia i Francja, Ameryka pójdą za nami. Nie możemy ustąpić i piędzi ziemi”

A na koniec tych krótkich rozważań stawiam pytanie, czy powyższe wnioski nie są aktualne ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ