Zmagania powstańców styczniowych pod Borowem i Ireną (II)

0
543

22 października 1863

Do krwawych w skutkach walk doszło w dniu 22 października 1863 roku pod Ireną Borowem i Łążkiem. Dowodzący oddziałem, który liczył tysiąc ludzi, zwerbowanym w Galicji Generał Aleksander Waligórski. W połowie października tegoż samego roku jego oddział w pobliżu Krzeszowa sforsował rzekę San. Nim jednak przeszedł kordon, około stu jego żołnierzy dostało się w ręce Austriaków. Generał zgodnie z nakazem wojskowego naczelnika lubelskiego szedł wzdłuż kordonu, w miejsce koncentracji sił powstańczych w lasach pod wsią Borów. Miał tam przybyć także oddział “Ćwieka” razem z oddziałem pułkownika Wierzbickiego. Ale stacjonujące tam siły Rosyjskie byli bardzo czujni, zresztą oni posiadali swoich informatorów, głównie pośród społeczności Chłopskiej (Chłopi byli bardzo przeciwni wybuchowi Powstania). Dowiedzieli się oni o wojskach powstańczych dowodzonych przez Waligórskiego, według donosu Krakowskiego “Czasu”, moskale zaczęli ściągać posiłki z Janowa Lubelskiego, Zamościa, a nawet z Lublina. Rosyjskie oddziały obsadziły teren od Kraśnika, aż do Zaklikowa, Borowa, wzdłuż aż po Lubelski brzeg Wisły. Na czele sił Rosyjskich stanął znany z okrutnego barbarzyństwa pułkownik Emanow. Na miejsce stacjonowania powstańców udał się także major Edmund Ślaski.

Major Edmund Ślaski

Urodził się w roku 1830 we położonym w Galicji Lwowie. Jako osiemnastolatek brał udział w powstaniu węgierskim (Powstanie Węgierskie w 1848 roku zapoczątkowało wiosnę ludów w całej Europie). Gdy rewolucja na Węgrzech upadła, został wzięty do wojska austriackiego, w którym otrzymał stopień oficera. Znajomość z dyrektorem Franciszkiem Szynglarskim ułatwiła mu drogę do uzyskania posady nauczyciela w gimnazjum imienia Cesarza Franciszka Józefa, w którym wykładał od roku szkolnego 1861/62 język niemiecki, geografię i rachunki. Dzięki nawiązanemu kontaktowi z młodzieżą znalazł idealny grunt do działania na polu narodowościowym. W tym czasie używał polski strój, czarmarką i rogatywką. Przez to był bardziej narażony na szykany ze strony serwilistycznych galicyjskich urzędników. Ale za to jednak uzyskiwał co raz większe zaufanie wśród młodzieży. Nie jest to więc dziwne, gdy szedł do oddziału powstańczego, skupił wokół siebie liczny zastęp uczniów gotowych do walk powstańczych nie tylko z gimnazjum im. Franciszka Józefa, ale także pozostałych szkół lwowskich. Po przegranej wyprawie na Tomaszów Lubelski, lwowscy uczniowie i pozostali partyzanci weszli do nowo formujących się oddziałów powstańczych. Sam Ślaski podporządkował się pułkownikowi Leonowi Czechowskiemu, by w stopniu kapitana dowodzić kompanią, 20 i 21 marca 1863 roku stoczył potyczkę pod Potokiem, następnie pod Tanwią i brał udział w bitwie pod Hutą Krzeszowską, jego żołnierze dzielnie walczyli. Potem pod Kurzyną przekroczyli granicę z Galicją.

Kiedy został majorem?

Zwracając uwagę na zasługi ślaskiego, powstańczy rząd narodowy, mianował go majorem i wyznaczył jemu misję objęcia komendy nad sformowanym całkowicie oddziałem powstańczym w Galicji. Z oddziałem Ślaskiego, wiązano wielkie nadzieje, jako że był on dobrze uzbrojony. Oddział ten miał współdziałać z dowodzonym przez Gen. Waligórskiego wojskiem. W dniu 18 października 1863 roku razem ze swoim oddziałem Ślaski przekracza granicę, aby podążyć do obozu Waligórskiego. Po pięciodniowym, często forsownych marszach powstańcy dotarli do okolic Borowa, gdzie na skutek dokonanej zdrady w dniu 22 października zostali otoczeni przez przeważające siły carskie, złożone z jedenastu rot piechoty, dwóch sotni kozaków, jednej sotni dragonów, jednej sotni ułanów, a ich artylerią były dwa działa. Między Łążkiem a Borowem doszło do krwawej bitwy.

Otoczenie powstańców pod Borowem

Wojska rosyjskie pod dowództwem pułkownika. Ogolina osaczyły połączone siły gen. Waligórskiego i mjr. Edmunda Ślaskiego. Doszło do zakończonej klęską powstańców potyczką w dniu 1 listopada 1863 roku. Krakowski “Czas” donosił 1 listopada 1863 roku, że poniesione straty polskie wynoszą 30 zabitych i 40 rannych. Natomiast raport Rosyjski tak stwierdza tą potyczkę:

Strata Polaków w zabitych i w ranionych jest bardzo wielka. Wzięto do niewoli 8, zabrano 180 sztućców, dwa jaszczyki z amunicją, instrument szańcowy, trzy wozy z kotłami i zapasy żywności oraz 14 koni.

Również atakujący Rosjanie ponieśli, między innymi poległo dwóch kapitanów i było również wiele rannych, których leczono potem w szpitalu w Janowie Lubelskim.

Z otoczonych powstańców zginęli między innymi: kapitanowie Klisz i Rychter oraz z pochodzenia Francuskiego Blandin, porucznicy: Bogdański i Horender, podoficerowie: Dzbański, Żaboklicki, Błędowski, Kaszyński, sierżanci: Malnowski, Stroka, Tasiński, Pirazzi, Szubski, Lorenc, Trzaska Nartowski, który wspominał swój udział w powstaniu mówi, że rannego Ślaskiego przewieziono do Zaleszan, gdzie w lazarecie obcięto mu rękę, ale operacji nie przetrwał, Zmarł pozostawiając po sobie żal podkomendnych, a i nas malców, którzyśmy widzieli w tym profesorze wzór dzielnego syna ojczyzny. Pochowany został na zaleszańskim cmentarzu, w wspólnym grobie z podkomendnym Aleksandrem Stadnickim, potomkiem kasztelana sanockiego Józefa ze Stadnik Stadnickiego.

Na obecnym cmentarzu w Zaleszanach, w bliskiej odległości od kaplicy Horodyńskich znajdują się dwa nagrobki położone obok siebie. Na jednym z nich widnieje napis:

Edmund Ślaski mjr. W.P uczestnik. Powstania. Poległ 23/10/1863

A drugi zawiera napis: Tytus Stadnicki uczestnik. Powstania. Styczniowego * 1839 + 28 X 1863.

Kim był Aleksander Stadnicki

Był on potomkiem Józefa ze Stadnik Stadnickiego, kasztelana sanockiego. Urodził się w roku 1839, odbył służbę w armii austriackiej, z którego następnie wstąpił do oddziału Ślaskiego. W bitwie pod Borowem został ciężko ranny, na pobojowisku został pozbawiony ubrań przez Moskali, pokłuty bagnetami i pikami, na drugi dzień odzyskał przytomność i przyczołgał się do pobliskiej drogi, gdzie zgarnął go miejscowy wieśniak i go odstawił do Zaleszańskiego dobra Konopki. Nie wyleczony z ran zmarł w dniu 28 października 1863 roku, z powodu dużego zakażenia.

Miejsce pochówku pozostałych żołnierzy

Ci co polegli, w dniu 22 października, zostali złożeni do wspólnej mogiły na cmentarzu w Borowie. Ale nie wszystkich tam pochowano: powstańcze mogiły znajdują się także w Chwałowicach, Pniowie, Irenie i w Zaklikowie. Na terenie zaklikowskiego cmentarza znajduje się grób nieznanego żołnierza, w którym to spoczywają tam trzej nieznani z imienia i nazwiska powstańcy styczniowi. Na tej samej nekropolii pochowani są także: Jan Zajączkowski, Marian Stryjecki i Henryk Połkowski (Wszyscy to powstańcy z Zaklikowa). Podobnie jak Krzeszów, została wydana przez władze carskie, kara popowstańcza, w postaci odebrania praw miejskich. Tą decyzję uzasadniono tym, że miasteczko Zaklików nie ma znaczenia jako miasto, więc powinno być wsią i tak się stało, dopiero w wieku XXI Zaklików uzyskał ponownie prawa miejskie.

Hrabia Aleksander Waligórski (1794-1874)

Był pułkownikiem królewskiej armii szwedzkiej, następnie objął posadę dyrektora a zarazem profesora Wojskowej Szkoły Polskie w włoskiej Genui. Był on emigrantem z roku 1831 (ponieważ brał udział w powstaniu listopadowym jako porucznik), był członkiem obozu Czartoryskich. Po wybuchu powstania w dniu 22 stycznia 1863 roku wstąpił do oddziału dowodzonego przez pierwszego dyktatora Powstania Mariana Langiewicza, w dniu 7 marca otrzymał od Langiewicza nominację na generała kwatermistrza. W sierpniu 1863 roku otrzymał, tym razem nominację na naczelnika wojskowego województwa lubelskiego. Gdy w październiku 1863 roku, jego armia została rozbita w bitwie pod Borowem i Łążkiem, potem przekroczył granicę z Austrią. Po przegranym powstaniu, podjął decyzję o emigracji do Francji i tam również zmarł. Jego syn był także powstańcem, poległ w bitwie pod Kobylanką 6 maja 1863 roku.

Radna Góra

Była miejscem narad powstańców styczniowych. Według starszych mieszkańców ziemi zaklikowskiej, mieli tam swoje kryjówki. Podobno tam również przebywał trzeci i ostatni dyktator powstania Romunald Traugutt. To tam w sierpnia 1995 roku wmurowano tam tablicę i orła w koronie. Umieszczono tam również napis:

W hołdzie bohaterom Armii Krajowej i Powstania Styczniowego tablicę ufundowali Akowcy koła Zaklików, 27 VIII 1995 r.

Źródło Artykułu:

“Fragm. Książki “Przechodniu, pochyl czoła”, autorstwa Dionizego Garbacza, wydawnictwo sztafeta 2017”

Borów mogiła powstańców styczniowych: Źródło zdjęcia: www.polskaniezwykła.pl

Jacek Furman

Dodaj komentarz