Sprawa polska na arenie międzynarodowej – jesień 1918

0
191

Dążenia Polski wolnej i niepodległej na Arenie Międzynarodowej- Jesień 1918 rok.

Wisi nade mną zmora hegemonii Niemiec”- Te słowa zapisał w swoim “Dariuszu” czołowy rzecznik orientacji pro austriackiej, prof. Władysław L. Jaworski w dniu 4 grudnia 1917 roku. I w ówczesnej rzeczywistości rodził się niemiecki projekt tzw. Projekt Mitteleeuropy polegający na zniewoleniu przez Niemców narodów Europy Środkowo- Wschodniej ( Inaczej system Brzeski lub PAX Germanica).

Przed pokojem Brzeskim:

Rosja została doszczętnie pobita przez Niemcy. W Listopadzie 1917 roku w wyniku rewolucji w Piotrogrodzie (obecnie Petersburg) do władzy dochodzą Komuniści (Bolszewicy) z Włodzimierzem Iliczem Leninem na czele. Nieco późniejszym okresie Rosja opuściła koalicję państw sprzymierzonych (Alianci, Ententa). Od tej chwili stała się quantitenegligeable w jej systemie. Rosja Radziecka ( Ta nazwa obowiązywała w latach 1917-1922) podejmuje rozmowy pokojowe z Cesarstwem Niemieckim. Efektem tej rozmowy było oddanie przez Lenina ogromnych obszarów zachodnich krańców imperium rosyjskiego, nad którym przejął władzę. Od tej pory w posiadaniu Niemców były Państwa Bałtyckie, Białoruś, Ukraina, Królestwo Kongresowe (Polska). Godził się także na niepodległość państw kaukaskich (Gruzji, Armenii i Azerbejdżanu). Rosja Bolszewicka zrzekła się także olbrzymich terytoriów nabytych w czasie rozbiorów Rzeczypospolitej. 29 sierpnia 1918 roku Rada Komisarzy Ludowych Rosji Radzieckiej uchwaliła unieważnienie rozbiorów Polski, w którym jednym ze sprawców było Imperium Carskie. Ten sposób rząd radziecki zrzekł się terytoriów, które zostały wcześnie oddane Niemcom.

Niemcy nie chcą niepodległej Polski:

Niemiecka wizja PAX Germanica już dochodziła do skutku. Pokój w Twierdzy Brześć został podpisany dnia 3 marca 1918 roku. Tych okolicznościach Niemcy zaplanowali rzucenie wszystkich swoich sił na front zachodni, aby uzyskać, jeśli nie zwycięstwo to przynajmniej kompromisowy pokój. Jeszcze w 1914 roku, kiedy to ofensywa przeciw Francji zdawała się na powodzenie, ówczesny niemiecki kanclerz Bethamnn-Hollweg w tajemnicy sformułował prawdziwe cele pierwszej wojny światowej, zakładał także wśród nich swoje warunki: “Francja musi być osłabiona, by już nie mogła na nowo podźwignąć jako wielkie mocarstwo; Rosja musi być o ile możliwości odepchnięta od niemieckich granic i jej panowanie nad nierosyjskimi ludami wasalnymi musi zostać złamane”. Szef rzeszy utrzymywał też, że będzie konieczne osiągnięcie utworzenia środkowoeuropejskiego związku gospodarczego drogą wspólnych układów celnych ( Unia Europejska jest wzorowana na projekcie Mitteleeuropy), związek ten obejmowałby Francję, Danię, Belgię, Holandię, Austro-Węgry, Królestwo Polskie oraz ewentualnie Włochy, Szwecję i Norwegię. Związek ten, bez wspólnej nadbudowy konstytucyjnej nadbudowy i zachowaniu zewnętrznej równości swoich członków, ale faktycznie pod władzą Niemiec, ten sposób miał utrwalić panowanie gospodarcze Niemiec nad Europą Środkową. Wiosną 1918 roku warunki te były w zasięgu spełnienia. Warto oddać jeszcze głos prof. Jaworskiemu. “ Niemcy nie chcą Polski zdolnej do Życia”. Włochy zostały rozbite, Ponury jest obraz Francji, a w Rosji Bolszewicy nienawidzą to co polskie, bo polskie jest: Inteligencja, Kultura, Patriotyzm, Zamożność. Przegraliśmy. Tylko podporządkowane Niemcom małe państewko polskie zostało wkomponowane w projekt Mitteleeuropy (Unia Europejska), które odpowiadało życzeniom Berlina. Tam “nie chcą Polski, przewidując, że za 10 czy 20 lat wyda wojnę Niemcom o Poznańskie”. Ostatecznym akordem niemieckiej Mitteleeuropy był pokój brzeski, bardzo niekorzystny dla Polaków w postaci państwa pół niepodległego, a więc czegoś lepszego niż niewola, a dużo gorszego niż egzystencja jako duże i niezawisłe państwo. Byłoby to państwo zbliżone do Kongresówki bez wolnego dostępu do morza, bez Wielkopolski z Poznaniem i bez górnego śląska przemysłowego serca Polski. Taki niekorzystny dla Polaków zdawał się czekać ówcześnie żyjących Polaków.

Tres grande et tres forte”

Losy Wielkiej wojny rozstrzygnąć się nie miały przy rokowań pokojowych, lecz na froncie zachodnim. Te zmagania Niemcy przegrali. “System Brzeski” nie został zrealizowany, dopiero w późniejszym okresie został zrealizowany, lecz pod nazwą Unia Europejska. 3 czerwca 1918 roku zebrani w Paryskim Wersalu szefowie państw sprzymierzonych (Clemenceau, Lloyd George i Orlando) uchwalili wspólną deklarację, która głosiła, że “Polska niepodległa i zjednoczona, z wolnym dostępem do morza, stanowi konieczny warunek trwałego sprawiedliwego pokoju oraz rządów prawa w Europie”. Podjęta decyzja o powołaniu do życia niepodległej Polski, została oficjalnie wydana. Ale dwie wielkie niewiadome nadal tropiły Polaków. Po pierwsze jak miałby wyglądać obiecany przez państwa sprzymierzone ów wolny dostęp do morza: poprzez przyłączenie pomorza wraz z Gdańskiem do nowo powstałego państwa polskiego czy przyznanie praw do użytkowania portu Gdańskiego. Po drugie jaka będzie wyglądać ówczesna granica zachodnia państwa polskiego.

Czas Rewolucji Bolszewickiej w Rosji wywołała doniosłe przewartościowania we francuskiej myśli politycznej. Upadł powiązany z nazwiskiem wpływowego w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Francji Philippe’a Berthelota plan wsparcia Wielkiej Rosji, w której składzie pozostałaby upominająca się o swoją niepodległość Finlandia, a także upominające się o swoją niepodległość Państwa Bałtyckie (Litwa, Łotwa i Estonia), a nadto do tego planu miała by się przyłączyć także wschodnia Galicja. W liście do Maurycego Zamoyskiego przedstawiciela Komitetu Narodowego Polski (KNP) z dnia 12 sierpnia 1918 roku. Premier Francji Georges Clemenceau obiecał Polakom wolną Polskę na miarę jej aspiracji narodowych i “w ramach jej historycznych granic” ( et dans le cadre de ses limites historiques). Oczywiście te słowa nie oznaczały woli Francji aby Polska została odbudowana w granicach z 1772 roku. Od końca 1917 roku we Francji kształtował się program stworzenia Polski, która będzie “bardzo wielka i bardzo silna” (tres grande et tres forte). W sporządzonym na Quai d’ Orsay z dnia 20 grudnia 1918 roku, w memorandum w sprawie Polski padło wyraźne stwierdzenie, że” bezpieczeństwo Francji wymaga, aby u wschodnich granic Niemiec znajdowało się silne mocarstwo”, a Polska stanowiła przeszkodę między bolszewizmem, a rewolucją niemiecką. Po pierwsze francuzi byli mocno przywiązaniu do swej tezy o konieczności istnienia antyniemieckiej “bariery wschodniej”. skoro kandydatura Rosji do tej roli upadła, konieczny był nowy podmiot tego programu. Mogła być nim Polska. Po drugie, tylko ona stała się kluczowym elementem “Kordonem sanitarnego” Który zablokuje rewolucję bolszewicką na pozostałe kraje Europy.

Some kind of home rule Poland”

Zamienną ewolucję wobec sprawy polskiej przeszła brytyjska dyplomacja. Przekonanie o niepotrzebnym państwie polskim, zastąpiono programem małej polski- etnograficznej w swych granicach, nieprzeszkadzającej zarówno Niemcom i niewchodzącej w drogę Rosji Radzieckiej. W przemówieniu na kongresie związków zawodowych z 5 stycznia 1918 roku premier Wielkiej Brytanii lloyd George porzucił tezę która głosiła, że w interesie Europy jest jedynie jakiś “ rodzaj samorządu dla Polski ( Some Kind of Home role Poland). Skutkiem tego byłaby to “Polska etnograficzna” w granicach byłego królestwa kongresowego z Wielkopolską może. Premier Dawid Lloyd George, która rola w brytyjskiej polityce była decydująca, miała też ogromne znaczenie w odbudowie Europy po zakończeniu pierwszej wojny światowej, upatrywał w swoich aspiracjach terytorialnych “Nowej Polski”, główne źródło niepokoju i problemów ustanawiających pokój w Europie. To postępowanie Lloyda George’a miała pokazać dopiero konferencja pokojowa, a zwłaszcza polska batalia o dostęp do morza Bałtyckiego, ale już na początku 1918 roku, nie było wątpliwości, że argumentacja Romana Dmowskiego o stworzeniu silnego państwa polskiego, które skutecznie zablokowałoby hegemonię kontynentalną Niemiec- nie chwyciła.

la polonia independente e unita”- Stosunek Włochów do kwestii polskiej:

W powikłany sposób kształtował się stosunek Włochów do sprawy kwestii polskiej. Kiedy w czerwcu 1916 roku. Włochy przystąpiły do wojny z Niemcami (od 1914 roku Włosi byli po stronie państw centralnych, a od 1916 roku Włosi przystąpiły do państw sprzymierzonych), Włoski minister spraw zagranicznych Bissolati nakreślił swój program celów wojennych swojej ojczyzny i mówił: “ Należy zabić wielogłowego potwora austriacko-węgierskiego, z jego martwego ciała winny się żywa wyłonić wszystkie narody, boleśnie stłoczone w jego sztucznej jedności, jak Włosi Trydentu i Adriatyku, jak Rumunii i Jugosłowianie, lub też winny się wskrzesić w swej indywidualności etnicznej, jak Czesi albo Polacy. Żywy mur ludów wolnych zmusi Niemcy do wyzbycia się brutalnego szału panowania nad światem”. Piastujący to samo stanowisko co Bissolati Sidney Sonnino wspomina w Izbie Deputowanych w dniu 20 czerwca 1917 roku. Mazziniego i Garibaldiego (ojcowie-założyciele zjednoczonego państwa Włoskiego) jako orędowników przebudowy Europy, w szczególności w niej musi być miejsce dla wynagrodzenia przemocy użytej w Belgii i dla “Odbudowania Polski zjednoczonej i Niepodległej”. Był on również pierwszym alianckim ministrem zagranicznych, który się tak oświadczył jednoznacznie w sprawie polskiej, nie zapominając o słynnych czternastu punktów Prezydenta Thomasa Woodrowa Wilsona. W związku z obchodami setnej rocznicy śmierci Tadeusza Kościuszki Sononino powtórzył 25 października te same wspomniane powyżej słowa. Jednak odmowa prezydenta Wilsona w sprawie uznania postanowień traktatu londyńskiego z dnia 26 kwietnia 1916 roku, w Rzymie wywołała prawdziwą konsternację. Kiedy więc 8 stycznia 1918 roku prezydent Wilson przedstawił swój czternastopunktowy program przebudowy świata- Włosi przeszli doń wielką rezerwą. Od początkowego entuzjastycznego poparcia samostanowienia się narodów ewoluowała włoska polityka w kierunku dużego sceptycyzmu w tej sprawie. Samostanowienie w tej kwestii było dobre dla narodów, byle to nie dotyczyło terytorialnych aspiracji Italii nad Morzem Adriatyckim.

Amerykański sentyment do Rosji

Dobrze popularne zaangażowanie Wilsona na rzecz sprawy polskiej i jakże dobroczynne dla Polaków nie oznaczałoby zgody rządu amerykańskiego na odbudowę Wielkiej Polski, o której myśleli dwaj ojcowie-założycieli niepodległej polski Piłsudski jak i Dmowski (inaczej tą wielkość rozumiejąc). To rozwiązanie rygorystyczne prezydenta stanów zjednoczonych nie pozwalało uznać, że w nowej odrodzonej Polsce należy się Gdańsk. Amerykański przywódca jedynie pragnął możliwie zastosować instrument plebiscytu, aby doprowadzić do rozgarnięcia wszędzie tam, gdzie jest miejsce sporów o charakterze narodowym o to samo terytorium. Na wschodnich terytoriach dawnej Rzeczypospolitej które miały wybitnie skomplikowaną strukturę etniczną, nie było szans, aby to rozwiązanie weszło w życie. Prezydent Wilson i jego ministrowie nie rezygnowali z koncepcji włączenia Rosji do pokojowych rokowań. Memorandum sekretarza stanu Roberta Lansinga z 21 września 1918 roku. Wśród swoich 29 punktów , zawierało między innymi idee Konfederacji Rosyjskiej, a więc organizmu dającego narodom które wcześniej były pod panowaniem Carskim jakiegoś rodzaju samorządu, ale w ramach Rosji. Oczywiście Polacy dostali by prawo oderwania się od Rosji, ale z pewnością nie inaczej jak w granicach Kongresówki (Dawne Królestwo Polskie, ustanowione w roku 1815 czasie Kongresu Wiedeńskiego który walnie przyczynił się do upadku panowania Napoleona w Europie). “Dopóki Rosja nie stanie się żywą częścią Europy- nie będzie pokoju ani zwycięstwa”- te słowa powtórzył doradca główny prezydenta Wilsona Płk. House. Na początku roku 1919 płk. House powtórzył powyższe słowa w Paryżu ówczesnemu lordowi admiralicji Winstonowi Churchillowi. Przepowiedział też, że jeśli w przyszłości Rosja z Niemcami się sprzymierzą, to “Wszystkie narody na wschód od Renu zostaną rzucone przeciwko Francji, Wielkiej Brytanii i Stanom Zjednoczonym”, te słowa przepowiedni spełnią się dwadzieścia lat później, gdy Niemcy razem z Rosją zaatakują Polskę, zaczynając w ten sposób II wojnę światową w Europie.

Polska jako państwo zwycięskie po I wojnie światowej

Jesienią 1918 roku, Niemcy stały się areną rewolucji. Przegrały wojnę nie w jej skutek, ale na froncie zachodnim. Rząd ks. Maksymiliana Badeńskiego postanawia uwolnić z twierdzy Magdeburskiej Józefa Piłsudskiego. Nie było wątpliwości, że w Berlinie kalkulowano, iż należy dopuścić do sytuacji, kiedy to on stanie do walki o władzę w rodzącej się w Polsce przeciw narodowej demokracji (Jej przedstawicielem był Roman Dmowski). Rozmowę z opuszczającym Niemcy Piłsudskiego z Harrym Kesslerem pozostają nam nieznane, ale nie jest to możliwe, aby przyszły Naczelnik Państwa poczynił korzystne dla nich rozwiązania. Gdyby tak było to musiałby powstać pisemny dokument, a ten w późniejszym okresie czasu stałby się orężem rządu Rzeszy Niemieckiej w walce o zmianę wytyczonej przez traktat wersalski granicy zachodniej z Polską. Musiałby się w ten sposób wyjaśniony. Sowieci już w dwa dni po zawieszeniu broni w Compiegne, czyli 13 listopada 1918 roku., Rada komisarzy ludowych unieważniła pokój brzeski. Od tego czasu Rosja Radziecka przystępuje do tworzenia rządów komunistycznych dla tych narodów, które usiłowały skorzystać z dobrodziejstwa i ubiegać o swoją niepodległość, tak jak Bałtowie, Ukraińcy i Białorusini. Rząd radziecki nie godził się z niepodległością Polski, chociaż głośno o tym nie wspominał. Stalin nazwał ją “przepierzeniem” pomiędzy Rosją Sowiecką, a Światem Kapitalistycznym. Leninowskie prawo narodów do samookreślenia było w rzeczywistości wielkim oszustwem. Bolszewikom chodziło rzeczywiście zadeklarowanie, że każdemu narodowi imperium carskiego przysługuje prawo do wolności i suwerenności narodu. Ale zaraz miało nastąpić ustanowienie nad nimi rządów komunistycznych i “zjednoczenie” w nowym imperium-Imperium Radzieckim. Tylko z jednym z zaborców swoją “Przygodę” zakończyli Polacy- Z Austrią. 16 Października 1918 roku został ogłoszony w Wiedniu manifest cesarza Karola I “Do moich wiernych austriackich ludów”, obiecał on federalizację swego upadającego imperium. Nie mógł on powstrzymać biegu wypadków, które ostatecznie doprowadziły do ostatecznego upadku monarchii Austro-Węgier. Możemy sobie wyobrazić okrojone Austro-Węgry- np. Bez obszaru Galicji lub też Siedmiogrodu, lub bez Chorwacji, ale z chwilą, gdy Czesi upomną się o swoje niepodległe państwo. Los imperium habsburskiego był już przesądzony. “Cud wskrzeszenia Polski spełnił d się dzięki serii katastrof”- tak napisał o Polsce Carlo Sforza, życzliwy Polsce polityk włoski. Teren Europy Środkowo-Wschodniej jesienią 1918 roku przedstawił wielką próżnię geopolityczną. A Niemcy i Rosja stały się “zdegradowanymi mocarstwami”. Każde z zwycięskich mocarstw miało własne interesy i w ich świetle podchodziło do sprawy kwestii polskiej. Roman Dmowski w tej kwestii trafnie uważał, że “Alianci zrobili w czasie wojny wielki błąd”, gdyż oni ukrywali prawdziwy powód, dla którego walczą utrzymując, że chodzi o demokrację, sprawiedliwość, dobro lecz nigdy o interesy ekonomiczne ich kraju zawsze abstrakcyjne, które ludzie zwykli interpretują”. Kapitulacja państw osi przyniosła zwycięstwo państw sprzymierzonych. Poczynając od dnia 11 listopada 1918 roku. Świat oczekiwał obrad i uchwał konferencji pokojowej. Nie był to jednak kongres pokojowy z udziałem państw sprzymierzonych, ale była to konferencja rozumiana jako narada państw zwycięskich. Polska dzięki dyplomacji Dmowskiego otrzymała na nią zaproszenie

Na tym zdjęciu obecni są. Od prawej strony: prezydent USA Thomas Woodrow Wilson, premier Francji Georges Clemenceau, premier Wielkiej Brytanii Dawid Lloyd George i premier Włoch Wittorio Orlando. Zdjęcie wykonano 28 Czerwca 1918 roku.

Zdjęcie wykonano w czasie konferencji pokojowej w Wersalu pod Paryżem w latach 1919-1920.

Artykuł został napisany przez Jacka Furmana.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ