Zwycięski bój – śladami Tadeusza Gajdy ps. „Tarzan”- relacja z dzisiejszych obchodów Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych.

0
236

Byli oni prawdziwymi bohaterami, którzy po roku 1944 nie wyrazili zgody, aby Polską rządziła władza komunistyczna nadana prosto z Związku Radzieckiego. Nie poddali się. Za tą odważną postawę wielu z nich zapłaciło najwyższą cenę, czyli utrata swojego życia, poprzez wykonanych wyroków śmierci przez zdominowane przez komunistycznych generałów Wojskowych Sądów Najwyższych. Tak zginęli między innymi: Rotmistrz Witold Pilecki (Za jego wyrok był odpowiedzialny jeden z najokrutniejszych katów w stalinowskiej Polsce- Józef Różański (a właść. Józef Goldberg), Komendant AK Gen. August. Fieldorf “Nil” (Jego wyrok śmierci wydała prokurator Helena Wolińska czyli, Fajga Mindla, na której inspirowany jest film IDA) oraz zabici 1 marca członkowie IV Zarządu Głównego Wolność i Niezawisłość.

Oficjalnie obchody związane z żołnierzami wyklętymi ruszyły już 24 lutego. Wtedy to został rozegrany III Turniej Otwarty Halowej Piłki Nożnej z okazji mijającego już Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych. Puchar zdobyła drużyna Brak Pomysłu, turniej po raz kolejny zorganizowało Stalowowolskie Stowarzyszenie Stalowi Patrioci, którzy członkowie byli również obecni na dzisiejszych obchodach tacy jak: Antoni Kolano, Tomasz Pańczyk, Jacek Furman, Krzysztof Szkutnik, Andrzej Rogała, Anna Zbrożyna-Tutak  i Piotr Stanielewicz, Który brał udział jako żyjący w momencie pacyfikacji Kuryłówki cywil, który nie spodziewał się pacyfikacji ze strony NKWD. W kolejnych dniach poprzedzające obchody do 1 marca w Świetlicach Socjoterapeutycznych odbyły się wykłady na temat Żołnierzy Wyklętych, a wykładowcami byli Anna Zbrożyna-Tutak i Bogusław Drelich. Natomiast 2 marca oficjalnie o godzinie 10 rano ruszyły w Parku Miejskim w Stalowej Woli oficjalne przygotowania do zakończonych dzisiaj obchodów Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych. Do przygotowań przystąpiły członkowie Stalowych Jacek Furman i Piotr Stanielewicz, pomagała również drużyna Harcerzy, Strażacy i Jednostki Związku Strzeleckiego „Strzelec” Stalowa Wola. O 19 w kinie Wrzos został wyświetlony film “Żelazny. Legenda wileńskiej partyzantki” produkcji Stowarzyszenia Grupa Rekonstrukcji Historycznej GRYF i studia JART.

Główne obchody rozpoczęły się 3 marca o godzinie 10.30 mszą w Bazylice konkatedralnej, po niej wyruszył uroczysty przemarsz w stronę parku u udziałem Kompanii Honorowej i Pocztu Sztandarowego Garmizonu Nisko oraz Orkiestry Dętej Miejskiego Domu Kultury w Stalowej Woli. W samym już Parku Miejskim odbyły się oficjalne uroczystości. O godzinie 13 po południu licznie zgromadzeni mieszkańcy Stalowej Woli i okolicznych miejscowości mogli zobaczyć rekonstrukcję historyczną “Zwycięski Bój”- Śladami Tadeusza Gajdy “Tarzana”, który przed wojną mieszkał w Nisku. Był to bój zwycięski na korzyść polskich partyzantów z komunistycznym NKWD. Ale finał był bardzo smutny, wobec porażki enkawudziści dokonali zemsty na ludności cywilnej, paląc im doszczętnie ich dobytek życiowy. Po bardzo ciekawej rekonstrukcji uczestnicy robili sobie zdjęcia na tle używanych przez Sowietów pojazdów. Później uczestnicy tych obchodów mogli się zapoznać z dioramami partyzanckimi, pokazami chorągwi konnej, pokazami uzbrojenia z lat końca II wojny światowej, zapoznać się z asortymentem na stanowiskach tematycznych oraz zakupić w postawionym stoisku Sztafety publikacje patriotyczne napisane przez Bogusława Szwedo i Dionizego Garbacza czy także zaśpiewać razem z partyzantami ich pieśni przy ognisku i upiec zarazem przyniesioną ze sobą kiełbaskę. Tradycyjnie była rozdawana herbata i grochówka wojskowa przygotowana przez Zajazd Sezam. O godzinie 19.44 odbył się w lesie obok Urzędu Celnego wystartował po duktach leśnych “Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” na 1963 metrów (W 1963 roku został złapany ostatni żołnierz wyklęty o pseudonimie “Laluś”) oraz na 5 kilometrów.

Tekst: Jacek Furman

Zdjęcia: Andrzej Rogała i Krzysztof Szkutnik.

 

 

Dodaj komentarz