Zadwórze – krwawe polskie Termopile

0
413
Zadwórze – krwawe polskie Termopile

Zadwórze zasłynęło jako najbardziej dramatyczny epizod walk o Lwów w trakcie wojny polsko- bolszewickiej w 1920 roku. Tego roku, 17 sierpnia, 330 młodych Obrońców Lwowa pod dowództwem kpt. Bolesława Zajączkowskiego stoczyło heroiczny bój z siłami bolszewickiej Pierwszej Konnej Armii Siemiona Budionnego. Walka przeszła do historii jako polskie Termopile, zaś mała wieś Zadwórze, leżąca na przedpolu Lwowa, stała się symbolem bohaterstwa.

Mimo miażdżącej przewagi wroga, ciągłego ostrzału artylerii i broni maszynowej, heroiczny bój trwał aż 11 godzin. Bezwzględny najeźdźca nie docenił siły polskiego pragnienia wolności i niepodległości. Nie wiedział jak bardzo jesteśmy zjednoczeni i solidarni Otoczeni przez wroga polscy żołnierze nie poddali się nawet wtedy, gdy zabrakło amunicji. Zdziesiątkowani walczyli do końca na kolby i bagnety. Opór Polaków pozwolił pozostałym oddziałom na bezpieczne wycofanie się i przygotowanie pozycji obronnych pod Lwowem. W polskich Termopilach młodzi Obrońcy wykazali się poświęceniem i bohaterstwem, do jakich zdolni są tylko Ci, których oddanie ojczyźnie jest bezgraniczne. Przez wiele godzin polska młodzież broniła się przed przeważającymi siłami bolszewików, którzy po bitwie dokonali haniebnego mordu na ocalałych młodych żołnierzach… Dzięki ich bohaterskiej postawie, został zatrzymany marsz bolszewików na Polskę i Europę, co także przyczyniło się do ostatecznego zwycięstwa Polski w Bitwie Warszawskiej. Ci młodzi żołnierze pozostają dla kolejnych pokoleń wielkim wzorcem patriotyzmu, zobowiązaniem do strzeżenia niepodległości oraz budowania pomyślnej i bezpiecznej przyszłości naszej ojczyzny.

17 sierpnia 1920 roku w heroicznej i nierównej walce poległo 318 młodych ochotników – Orląt Lwowskich. Ocalało jedynie 12 osób, a wśród nich Bronisław Mirecki. W trakcie walki został ranny, dostał się do niewoli sowieckiej. Udało mu się jednak uciec z jenieckiego obozu pod Kijowem i szczęśliwie wrócić do domu. Warto zaznaczyć, iż Bronisław Mirecki urodził 3 września w Przeworsku, zaś w 1918 roku rozpoczął naukę w gimnazjum w Nisku. W 1927 roku wstąpił do seminarium we Lwowie, a w 1933 we Lwowskiej Katedrze przyjął święcenia kapłańskie. W czasie II wojny światowej współpracował z Narodową Organizacją Wojskową, a także Armią Krajową. Ksiądz Bronisław Mirecki zasłynął jako niezłomny kapłan z Podola, dzięki któremu do dziś przetrwały tam katolicyzm i polskość. Zmarł w Hałuszczyńcach 13 sierpnia 1986.

W obchodach 98. rocznicy bitwy pod Zadwórzem udział wzięli m. in. przedstawiciele polskich i ukraińskich władz, weterani II wojny światowej, działacze opozycji antykomunistycznej, kompania reprezentacyjna Wojska Polskiego, harcerze, wiele delegacji przybyłych z Polski, a także Polacy ze Lwowa i okolic. Wydarzenie po raz pierwszy w dziejach powojennej Polski miało charakter państwowy. Bohaterów, którzy 98 lat temu stoczyli w Zadwórzu heroiczny bój, uczczono Apelem Pamięci oraz salwą honorową, złożono też kwiaty.

Do Zadwórza przybyła także liczna delegacja ze Stalowej Woli, byli to m. in. radni miejscy, członkowie Koła Obwodu Nisko – Stalowa Wola Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, przedstawiciele Obozu Narodowo- Radykalnego oraz reprezentacja Stowarzyszenia Stalowi Patrioci. Uczestnicy wyjazdu wzięli udział w uroczystych obchodach 98. rocznicy rozegranej tam bitwy, a także zwiedzali Lwów, który należał do Polski, aż do czasu wybuchu II wojny światowej. Słynny Lwów stał na równym poziomie z innymi wielkimi miastami europejskimi dzięki nowoczesnej architekturze, znanym uczelniom wyższym oraz dziełom sztuki.

W programie podróży znalazło się m. in. zwiedzanie kościoła w Przemyślanach i wizyta w zabytkowym zespole cerkiewno- klasztornym studytów w Uniowie. Ciekawym punktem był pomnik zamordowanych profesorów lwowskich na Wzgórzach Wuleckich, gdzie 4 lipca 1941 roku dokonano zabójstwa polskich naukowców, wykładowców uczelni lwowskich przez specjalną jednostkę policji bezpieczeństwa III Rzeszy. Uczestnicy wyjazdu odwiedzili także Lwowską Galerię Sztuki, w której znajduje się wiele dzieł wybitnych polskich artystów, choćby Olgi Boznańskiej czy Jacka Malczewskiego.

Zarówno udział w uroczystościach patriotycznych, jak i samo zwiedzanie Lwowa był cenną lekcją historii i patriotyzmu, nie tylko przybliżającą, ale i ukazującą prawdziwe znaczenie wyjątkowo ważnych dla naszego narodu wartości: honoru, odwagi i umiłowania ojczyzny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ