Z Chatką Misia Dzień Przedszkolaka

0
489
III Stalowowolski Dzień Przedszkolaka, 20.09.2018

                  W czwartkowe popołudnie, 20 września b.r. na Osiedlu Centralnym w Stalowej Woli było miło, gwarno, muzycznie i biało-czerwono. A to za sprawą dyrekcji Niepublicznego Przedszkola „Chatka Misia”, która postanowiła wespół ze swoją kadrą zorganizować już po raz trzeci Stalowowolski Dzień Przedszkolaka. Impreza tym razem miała wzniosły charakter. Z racji jubileuszowego roku 100-lecia odzyskania niepodległości, przedszkolaki maszerowały dumnie przez miasto ubrane na biało-czerwono, a potem zaprezentowały na scenie amfiteatru wkomponowanego w plac zabaw Spółdzielczego Domu Kultury nietuzinkowe umiejętności.

                     Przedszkolaki wraz ze swoimi rodzicami, wychowawcami oraz organizatorami imprezy chyba na te ostatnie dni lata zamówiły sobie pogodę. W gorącym słońcu i bezchmurnym niebie na którym nieliczne chmurki można było policzyć na palcach jednej ręki,  jeszcze przed szczytem komunikacyjnym ciągnęły się sznury wychowanków obu stalowowolskich placówek Niepublicznego Przedszkola „ Chatka Misia” zmierzających w kierunku Biblioteki Miejskiej, gdzie zarządzono zbiórkę. Jedna grupa maszerowała z  Osiedla Centralnego, z siedziby dawnego budynku właśnie Biblioteki Publicznej, druga zaś z Domu Katechetycznego przy Konkatedrze – to w części tego budynku mieści się obecnie druga z placówek przedszkola.

Przy Miejskiej Bibliotece Publicznej milusińscy wystrojeni na biało- czerwono i ich opiekunowie zostali wyposażeni w balony w dwóch kolorach, napełnione helem i gdy nadszedł czas, cała grupa przemaszerowała na nowoczesny plac zabaw przy Spółdzielczym Domu Kultury, gdzie już czekali przedstawiciele innych stalowowolskich przedszkoli – publicznych i niepublicznych.

Amfiteatr w jednym momencie zapełnił się maluchami oraz osobami towarzyszącymi. Na jego scenie rozpoczęły się wspaniałe występy, poprzedzone wokalnym preludium w solowym wykonaniu uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej w Stalowej Woli. Następnie stalowowolanie, nie tylko ci zgromadzeni przy scenie, spoglądali w górę. Mali Polacy z naszego miasta  posłali bowiem w kierunku sklepienia niebieskiego setki balonów w kolorze czerwonym i białym. Choć było upalnie, niektórym skóra ścierpła z wrażenia.

Przedszkolne popisy zapoczątkowane zostały układem choreograficznym w wykonaniu najstarszej grupy przedszkolaków „Chatki Misia”, z użyciem flag narodowych, który mocno przypadł do gustu zgromadzonej widowni. Później można było delektować się kolejnymi występami poszczególnych grup z różnych przedszkoli, a takty muzyczne napełnione były treściami ojczystymi. Dzieciaki wręcz skandowały swoje przywiązanie do polskości, z satysfakcją zerkając na biało-czerwone symbole, rekwizyty, nawet własną garderobę.

Po występach maluchów też nie można się było nudzić. Kilkunastu wystawców i sprzedawców, dmuchane atrakcje do których oczekiwały ogromne kolejki, czy akcja charytatywna z piciem lemoniady na rzecz chorego jednego z rodziców dziecka. Do końca imprezy było wesoło, patriotycznie i kolorowo. Wprawdzie przeważająca cześć balonów pofrunęła w górę, niemniej w dalszym ciągu spora część dzieci i dorosłych spacerowała po placu zabaw z balonikami i chorągiewkami. W biało-czerwonej kompozycji podawano nawet …watę cukrową.

Ten III Stalowowolski Dzień Przedszkolaka, obchodzony pod patronatem Prezydenta Miasta Stalowej Woli Lucjusza Nadbereżnego dzieci zapamiętają długo. Dziś poczuły się jakoś dowartościowane, powiązane większą wspólnotą, nie tylko tą przedszkolną. Taka impreza jak ta dzisiejsza to dla  tych kilkuletnich istot bardziej gratka, lecz z pewnością dla wielu to  zalążek kształtowania postaw patriotycznych. I to jest ważne, bo Polska i naród to wielka sprawa. Przed stu laty, a długimi fragmentami również i w kolejnych  okresach czasu nasi przodkowie borykali się z różnymi sytuacjami. Takiego komfortu jak my dzisiaj do manifestowania patriotyzmu nie mieli. Ani sami, ani ze swoimi dziećmi. Dla nas współczesnych rodziców, dzieci są najwyższym dobrem i  spełnieniem na ziemi. Dbając o ich ustawiczny rozwój, odpowiednie wychowanie, pamiętajmy o ich  przynależności narodowej, o tej dużej narodowej wspólnocie która  powinna się  cementować dla przyszłości Polski.

Dlatego organizatorom oraz wszystkim, którzy mieli jakikolwiek wkład w czwartkową promocję małych Polaków należą się wielkie słowa uznania.

Takie inicjatywy jak ta dzisiejsza to wielkie rzeczy, których naocznie można być świadkiem. To bardzo ważne wydarzenie dla dzieci, dla naszych rodzin, dla Stalowej Woli. Jednak te wielkie rzeczy, dzieją się również na co dzień, kiedy wspaniałe  przedszkolne wychowawczynie – tak jak to widać na przykładzie „Chatki Misia” – potrafią zadbać o dzieci, potrafią dać im radość i bezpieczeństwo, a sama placówka tętni ciepłem jak dom rodzinny. Ta cierpliwość do uczęszczających tam pociech, wyrozumiałość, a w  zenicie swój  ogromny szacunek i  autorytet.

Tak powinien wyglądać nasz dom ojczysty POLSKA.

                                                                                                  Krzysztof Szkutnik

                                                                                                 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ