Jest takie miejsce….absolutnie magiczne, pełne historii, które wciąż urzeka swoim pięknem o każdej porze roku. Kiedyś tętniło tu życie, a dziś o jego dziejach opowiadają już tylko drzewa…Park podworski w Charzewicach. Powstał w pierwszej połowie XVIII wieku,  wraz z przynależącymi do niego budynkami, był własnością rodu książąt Lubomirskich. Jest najstarszym i największym parkiem w mieście, położonym na obrzeżach Stalowej Woli.

W czasach swojej świetności rosło tu wiele gatunków drzew i krzewów, często sprowadzanych przez właścicieli z zagranicy.

Do dziś zachowała się piękna aleja dębów, oraz wiele gatunków drzew iglastych i liściastych. Spacerując alejkami parku zobaczymy także jesiony, sosny, buki, lipy, kasztany, cisy, cyprysy, jodły kalifornijskie i wiele innych wspaniałych okazów, w tym kilka uznanych pomników przyrody. Wczesną wiosną, kwitnie tu olbrzymia magnolia. 

Zobaczymy kilka zachowanych budynków podworskich,  a przechadzając się aleją dębów dotrzemy do kopca z krzyżem na Kamiennej Górce. 

Wybierając się na spacer do parku warto zabrać ze sobą orzechy dla wiewiórek, jest ich tu naprawdę sporo… za orzeszka pozwalają się nawet sfotografować.

Polecamy to piękne i nastrojowe miejsce, z nadzieją, że kiedyś wróci do swej świetności.

P.S.

foto Marta Serafin

ZOSTAW ODPOWIEDŹ